Jedynie prawda jest ciekawa

Mocne słowa Rafała Ziemkiewicza: Jeden prezydent sfałszował maturę, drugi dyplom, trzeci...

05.05.2017

Podczas porannego programu „Chłodnym Okiem”, dziennikarz Telewizji Republika nie szczędził cierpkich słów pod adresem byłych prezydentów Polski. Pretekstem do zjadliwej krytyki była ostatnia wypowiedź Bronisława Komorowskiego, który bez cienia żenady przyznał się do ściągania na maturze.

- Matematyka poszła mi bardzo dobrze dzięki bardzo solidarnej współpracy z kolegami i koleżankami, ale także – nie ukrywam – pomogli nam nauczyciele, no i zdałem matematykę – powiedział 4 maja na antenie RMF FM były prezydent Bronisław Komorowski.

Komentując wyznanie Komorowskiego, Rafał Ziemkiewicz powiedział, że "pan prezydent stał się honorowym patronem akcji >>matura to bzdura<<. – Jeden prezydent sfałszował maturę, drugi dyplom, trzeci kradł papiery, kapował i mówił, że "w totolotka wygrywał", więc wzorce naszej młodzieży dostarczają świetne – ocenił.

– Nie ma w cywilizowanych krajach słowa "ściągać", tam się mówi "oszukiwać", tam się po prostu wylatuje. Mój śp. dziadek dał sobie złamać życie, bo wyleciał ze studiów, był bardzo zdolnym matematykiem, a dał odpisać mniej zdolnemu koledze. A ten jak się kręcił, został prezydentem na koniec, a "ból" pisał przez "u" – dodał Rafał Ziemkiewicz.

Nie sposób nie przyznać racji znanemu publicyście. Nas zastanawia jednak jedno – jak były prezydent poradził sobie z językiem polskim?

 

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook