Jedynie prawda jest ciekawa


Mniejsza populacja - mniej miejsc w PE!

11.09.2012

Ujemny przyrost naturalny w danym kraju UE może mieć konsekwencje także dla jego reprezentacji w Parlamencie Europejskim. A przynajmniej na to wskazuje raport przedstawiony przez brytyjskiego eurodeputowanego.

Andrew Duff - brytyjski, liberalny europarlamentarzysta zasiadający w komisji do spraw konstytucyjnych - wskazuje, iż Bułgaria, Węgry, Litwa oraz Republika Czeska być może będą musiały w następnych latach mieć mniej swoich reprezentantów w PE. Duff oparł swoją opinię na Traktacie Lizbońskim, którego zapisy dają możliwość, by PE proponował przyszłe zmiany w swoim funkcjonowaniu (w tym także w liczbie posłów) na podstawie analiz i raportów Komisji Europejskiej. Według Duffa wejście Chorwacji do Unii Europejskiej 1 lipca 2013 roku także będzie miało istotny wpływ na liczbę deputowanych do PE.

Nim Chorwacja dołączy do UE, obywatele tego kraju wybiorą europosłów w specjalnych wyborach, tak, aby mieć swoich reprezentantów w PE do końca jego bieżącej kadencji. W ten sposób liczba europarlamentarzystów sięgnie 766. Jednak kolejne wybory do PE w czerwcu 2014 roku muszą zredukować tę liczbę do 751 miejsc w myśl Traktatu z Lizbony. A to będzie oznaczało, iż pozostałe kraje UE będą musiały mieć mniej reprezentantów. Duff proponuje, aby tę redukcję wyliczyć na podstawie zmniejszania się ludności poszczególnych krajów unii. Wskazuje, że rozwiązanie to będzie bardzo korzystne.

- Nie możemy lekceważyć wpływu zmniejszania się populacji w krótkim okresie; tym problemem dotknięta jest na przykład Republika Federalna Niemiec - liczba obywateli tego kraju zmniejsza się drastycznie, z kolei populacje Francji, wielkiej Brytanii - rosną -  uważa Duff i podaje przykład Bułgarii, której populacja zmniejszyła się niezwykle drastycznie. Bułgaria w chwili obecnej liczy 7 351 633 mieszkańców a jej populacja zmniejszyła się o 582 000 w ciągu ostatnich 10 lat. Według Duffa oznacza to, iż Bułgaria, której reprezentacja w PE obecnie liczy 18 deputowanych, będzie musiała być zmniejszona - w wyborach 2014 roku o dwóch posłów i o czterech w wyborach roku 2019.

Problem zmniejszającej się populacji dotyka wielu krajów Europy Środkowej i Wschodniej i spowodowany jest nie tylko spadkiem urodzeń, ale przede wszystkim emigracją zarobkową. Według Duffa problem dotyczy Bułgarii, Litwy, Węgier, Republiki Czeskiej oraz Niemiec. Jednak jego pomysł już spotkał się z krytyką. Deputowani do PE są przekonani, iż rozbieżności pomiędzy reprezentacjami narodowymi wywołają poważne napięcia w stosunkach pomiędzy poszczególnymi krajami UE. - Rozumiem niepokoje - mówi Duff - ale parytety będą zachowane w stosunku do dużych państw, takich jak Hiszpania i Polska, Włochy i Wielka Brytania albo Holandia i Belgia, nawet gdyby populacja w tych krajach miała w najbliższym czasie spaść.

Duff kończy swoje wnioski interesującą konkluzją: - Parlament Europejski musi podejść do problemu w sposób matematyczny. Nie można uciec od problemu, bo Parlament przy tak dużej ilości deputowanych w końcu zamieni się w jarmark.          

Z Brukseli Arkady Saulski

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook