Jedynie prawda jest ciekawa


Mizerna stodoła w Gargelegen

27.12.2012

O Jedwabnem wie dziś cały świat, a pies z kulawa nogą nie wie dziś o Gardelegen. Ilu ludzi w Polsce wie o tej stodole, choć to głównie Polacy się w niej smażyli... - pisze Janusz Wojciechowski.

Notka z portalu Historycy.org: „15 kwietnia 1945 żołnierze posuwającej się na wschód 102 Dywizji Piechoty IX Armii Stanów Zjednoczonych natknęli się w miejscowości Gardelegen na wypaloną murowaną stodołę. Okazało się, że znajdują się w niej spalone i osmalone zwłoki 1016 jeńców wojennych i więźniów obozów koncentracyjnych. Co się tam wydarzyło? Dnia 13 kwietnia 1945 jednostka SS umykająca przed Sowietami i prowadząca ich w "marszu śmierci" ze wschodu, natknęła się na amerykańskie czołówki i postanowiła usunąć zbędny "balast". Ok 1100 więźniów spędzono do stodoły z sianem, podlano benzyną i podpalono. Na wprost wrót stodoły ustawili się SS-mani z bronią maszynową, granatami, panzerfaustami i dobijali tych, którym udało się jakimś cudem wydostać z płonącego budynku. Oprócz SS w akcji brali również udział żołnierze Luftwaffe, Fallschirmjager, Hitlerjugend, Volkssturm. Kolejny przyczynek do legendy o "rycerskim" niemieckim żołnierzu.”

Amerykanom tylko w 4 przypadkach udało się ustalić tożsamość ofiar. Dla 301 ofiar ustalono zaledwie ich numery obozowe. 711 wieźniów w ogóle nie zidentyfikowano. Udało się ustalić narodowość 186 poległych: 60 Polaków, 52 Rosjan, 27 Francuzów, 17 Węgrów, 8 Belgów, 5 Niemców, 5 Włochów, 4 Czechów, 4 Jugosłowian, 2 Holendrów, 1 Meksykanina (?) i 1 Hiszpana.

Amerykanie zmusili mieszkańców okolicznych miejscowości do kopania grobów i grzebania zwłok. Amerykańscy żołnierze opowiadali, iż widoczne było jak na dłoni, że Niemcy tylko udawali skruchę i wyrzuty sumienia - w rzeczywistości byli zadowoleni z takiego obrotu spraw. Czuli ulgę, że nie dane im było dostać sie w ręce uwolnionych więźniów. SS-mani "rozwiązali" ten palący "problem" likwidując potencjalnych mścicieli.

Człowiek przypuszczalnie bezpośrednio odpowiedzialny za masakrę, to niejaki Gerhard Thiele - wysoko postawiony nazistowski cywilny urzędnik na obszarze dystryktu Gardelegen (nie mylić z niemieckim astronautą o tym samym nazwisku). Nigdy go nie schwytano - pewnie zmarł w jakimś małym miasteczku w Ameryce Płd., jako szacowny starszy pan. Schwytano i uwięziono innego "ważnego" - SS-Untersturmführera Erharta Brauny'ego, który zmarł w 1950 r. Oprócz tego zatrzymano "płotki", które potem na skutek sojuszniczego porozumienia, w liczbie 21 osób, przekazano pod sowiecką jurysdykcję. Odsiadywali kary w specjalnych obozach na terenie Wschodnich Niemiec.

Dziękuję komentatorowi Detoxic za trop do stodoły w Gardelegen. Wstyd się przyznać, ale o niej nie słyszałem. Żaden Gross nie napisał o tym książki, żaden Pasikowski nie nakręcił o tym filmu. Na stronie internetowej miasteczka wyczytałem, że jest podobno pomnik w Gardelegen, ale nie słyszałem, żeby tam pochylali głowy prezydenci, premierzy, oficjalne delegacje państwowe, tak jak pochylają się w Jedwabnem.

A warto dodać, że stodołę w Gardelegen polało niemiecką benzyną i podpaliło niemieckimi zapałkami niemieckie państwo rękami niemieckich funkcjonariuszy. I funkcjonowała tam, podobnie zresztą jak w Jedwabnem, niemiecka jurysdykcja niemieckiej władzy.

O Jedwabnem wie dziś cały świat, a pies z kulawa nogą nie wie dziś o Gardelegen. Ilu ludzi w Polsce wie o tej stodole, choć to głównie Polacy się w niej smażyli...

Nie oczekujmy jednak filmu o Gardelegen. Dziś jest już inny trend. Pianista, Lista Schindlera... dziś trzeba pokazywać Niemców sprawiedliwych, najsprawiedliwszych wśród narodów świata. Choć trudno będzie o nowe arcydzieła, bo ławka niemieckich sprawiedliwych dość krótka była niestety.

Można za to do woli mnożyć dzieła o złych i niesprawiedliwych Polakach, nawet jeśli nie jest do końca udowodnione i pewne, że byli niesprawiedliwi.

Uprzedzając komentarze – do współczesnych Niemców nie mam żadnych pretensji o Gardelegen. Ktoś tam parę lat posiedział, postawili pomniczek, zamieścili jakieś wzmianki – więcej od nich nie wymagam. Ile się można biczować za dziadka z zapałkami.

Mam pretensję do nas samych, do moich rodaków i do siebie, że własnymi rękami, własnymi piórami, własnymi pieniędzmi z własnego, polskiego budżetu wspieramy budowę krok po kroku fałszywego, zakłamanego obrazu minionej wojny. Tego obrazu, w którym będzie istnieć i kłuć w oczy upiorne Jedwabne, a nie będzie w nim miejsca dla mizernej, cichej stodoły w Gardelegen...

Pal sześć, że w ten obraz wierzą już Niemcy. Ale że my, Polacy zaczynamy wierzyć – to już jest jest prawdziwy problem. To już jest narodu duch zatruty...

Janusz Wojciechowski

[Fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. tomaszewski18062018 19.06.2018

    J. Tomaszewski odpowiada K. Jandzie. Legendarny bramkarz wzywa Polaków do zrobienia tego samego!

    Krystyna Janda nie darzy przesadnym szacunkiem polskich kibiców.

  2. 1270rossijaasiuraek 14.06.2018

    Uwaga rodzice! Tak teraz młodzież kupuje narkotyki i przesyła sobie nagie zdjęcia

    Nie od dzisiaj wiadomo, że Internet, oprócz wielu niewątpliwych korzyści niesie za sobą mnóstwo zagrożeń. Przede wszystkim dla najmłodszych. Rodzice, często mimo szczerych chęci, nie są w stanie kontrolować wszystkiego, co w Sieci robią ich pociechy

  3. 1270rossijaas 14.06.2018

    Hit. Rosjanie znów malują trawę na zielono i wstawiają sztucznych kibiców

    Zachodnie sankcje są coraz dotkliwsze, rosyjska gospodarka jest w zapaści, stan życia Rosjan wyraźnie się pogarsza

  4. studenci13062018 13.06.2018

    Czego potrzebują strajkujący studenci? „Sałatek wegańskich, mleka sojowego i gier dla zabicia czasu”

    Do protestu warszawskich studentów, którzy nie zgadzają się z przygotowanym przez Jarosława Gowina projektem ustawy o uczelniach wyższych, dołączyli koledzy z Krakowa, Łodzi i Gdańska.

  5. 1270widzetas 13.06.2018

    „Kaczyński to marny przywódca, żaden mąż stanu” – polityczni przegrani oceniają prezesa PiS

    Jan Vincent Rostowski, Leszek Balcerowicz i Janusz Palikot, to postacie, które na trwałe spadły z firmamentu sceny politycznej, a ten ostatni, można to śmiało powiedzieć, przeszedł wręcz do politycznego niebytu. Nie dziwi zatem ich frustracja i niemożność pogodzenia się z tym stanem.

  6. 1270niesiooeks1206 12.06.2018

    Niesiołowski znowu w amoku nienawiści o TV Trwam: Zlikwidować tę antykatolicką sektę!

    Stefan Niesiołowski słynie z agresywnych, przepełnionych jadem i nienawiścią wypowiedzi. Znowu dał popis

  7. 1270waleknapolsacie1206 12.06.2018

    Wałęsa wspiera Jakiego! Ale Trzaskowskiego wspiera bardziej. Znowu "jest za, a nawet przeciw”

    Lech Wałęsa znowu wzniósł się na wyżyny logiki. Były prezydent, którego syn najprawdopodobniej będzie kandydatem PO na prezydenta Gdańska, postanowił zabrać głos w sprawie prezydentury Warszawy

  8. missmundial10062018 10.06.2018

    Gorąco? Co Wy wiecie o upale. To dopiero jest hot! Tak wygląda nowa „Miss Mundialu 2018”

    Mistrzostwa świata jeszcze się nie zaczęły, ale gorące serca kibiców już są rozgrzane do czerwoności.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook