Jedynie prawda jest ciekawa


Miśkiewicz: "w politykach istnieje strach i serwilizm wobec Moskwy"

27.01.2014

Prezydent Katowic trwa w oporze przeciwko usunięciu z centrum miasta pomnika sowieckich wyzwolicieli. Pod Urzędem Miasta działacze kilku stowarzyszeń urządzili pikietę. Zapowiadają, że nie zaprzestaną swoich działań, dopóki pomnik nie zostanie przeniesiony, o co wystąpiła Rada Miasta - dając na to pieniądze - już 14 lat temu. O proteście i uporze prezydenta Katowic rozmawiamy z Przemysławem Miśkiewiczem, przewodniczący Stowarzyszenia Pokolenie.

STEFCZYK.INFO: Udał się protest? Dużo było osób?

Przemysław Miśkiewicz: Jak zwykle w takich sytuacjach wiele osób nie było, jakieś 50, 60. Ale też celem naszego spotkania nie było zgromadzenia wielkiej liczby osób, choć oczywiście dobrze by było, gdyby przyszło nas więcej. Naszym celem było wskazanie Polakom, mediom problemu, jakim jest to, że prezydent Katowic – Piotr Uszok, od 2000 r. nie realizuje uchwały Rady Miasta, która zobowiązała go do rozpoczęcia działań zmierzających do usunięcia pomnika z Placu Wolności i przeniesienia go na cmentarz żołnierzy radzieckich znajdujący się w parku Kościuszki. I mimo, że minęło już 14 lat sprawa stoi w miejscu. W styczniu ubiegłym roku asystent pana prezydenta Uszoka podał w rozmowie z mediami, co odnotował portal wPolityce.pl, że załatwione zostały wszystkie pozwolenia i zabezpieczono środki finansowe na przeniesienie pomnika. Miał to być taki dobry przykład dla Warszawy, która boryka się z własnym pomnikiem („Czterech Śpiących”). No i od tamtej pory cisza.


Jaki jest powód takiego działania, a raczej niedziałania w tym temacie prezydenta Uszoka?

Wygląda na to, że jak się u nas władzy nie przyciśnie, to ona nie będzie sama z siebie zainteresowana takimi sprawami. Wystosowaliśmy w listopadzie ub.r. list do prezydenta Katowic, w którym poprosiliśmy o usunięcie tego pomnika, a na jego miejsce – już za własne środki – chcieliśmy postawić replikę pomnika, który jest w Gdańsku – Ronalda Reagana, który jest w Gdańsku. Jednak pan prezydent nie odpowiedział na to pismo.


To bardzo dziwne zachowanie prezydenta Uszoka, nawet dla osób spoza Śląska, bo przecież wszyscy Polacy dobrze widzą, co wyczyniali ci „wyzwoliciele”, którzy w centrum Katowic mają swój pomnik.

Tak, jest to dziwne, ale sporo mówi o naszej dzisiejszej sytuacji. Przecież wszystkie strony – i koalicja, i opozycja mówi: 25 lat temu odzyskaliśmy niepodległość. Skoro więc odzyskaliśmy niepodległość, to oznacza, iż wcześniej tej niepodległości nie mieliśmy. Skoro jej nie mieliśmy, to ktoś musiał być okupantem. To byli komuniści, a oni skądś się tu w Polsce wzięli. Ano przyniosła ich na swoich bagnetach Armia Czerwona. A my nadal kultywujemy pamięć po okupantach pomnikami, bo mówi się, że „przecież on nikomu nie przeszkadza”. Ciekawe, czy gdyby to był pomnik Adolfa Hitlera, albo „walecznego Whrmachtu”, to czy on też by nie przeszkadzał?


A czy nie sądzi pan, że w tle takiego a nie innego zachowania się prezydenta Uszoka i innych polityków, nie tylko samorządowych, może być jakiś nacisk ze strony Kremla?

Oczywiście, że tak może być. Ale trzeba powiedzieć o umowie między Rzecząpospolitą Polską a Federacją Rosyjską, która mówi, że pomników nie można zburzyć. Można je jednak przenosić. Zgoda na przeniesienie pomnika katowickiego jest! Gdy w 2006 r. wpadłem na pomysł o przeniesieniu obecnego pomnika na cmentarz, a na jego miejscu postawić pomnik prezydenta Reagana i plac nazwać jego imieniem i nazwiskiem, to wtedy przyjechała zrobić ze mną wywiad dziennikarka jednej z rosyjskich gazet, która była wnuczką gen. Rokossowskiego. Już wówczas ona doskonale była zorientowana w tym, że jest zgoda strony rosyjskiej na przeniesienie pomnika na cmentarz.

Tak więc istnieje strach i serwilizm wobec Moskwy, który jest wkodowany w wielu polskich polityków. Ale formalnie wszystkie zgody na przeniesienie pomnika są i sprawa może być załatwiona.


Jakie będą dalsze wasze posunięcia?

Poza negocjacjami przez cały tydzień od godziny 12 do 12.30 dwie osoby będą stały z transparentem przed Urzędem Miasta. Na transparencie będzie napis – Uszok przyjacielem sowieckich okupantów. No i będziemy czekać na reakcję urzędu. Trudno powiedzieć co będzie dalej, ale na pewno tego nie odpuścimy.

Warto jeszcze o jednej rzeczy powiedzieć. Na Ukrainie dzieją się ważne rzeczy. Tam jednym z symboli walki Ukraińców jest zburzenie pomnika Lenina w Kijowie. Oni czują doskonale co jest symbolem ich biedy, zacofania oraz tego, iż nie żyją w normalnym państwie, kto im to przyniósł. Więc skoro my tego nie czujemy, to wkrótce może się okazać, że to Ukraińcy będą stawiani za wzór prawdziwych przemian wolnościowych w Europie.

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: facebook.com]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook