Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„Misiek” czasem śpiewa, często... pije?

02.10.2015

„Kłopotem KPRM jest słabość Kamińskiego do mocnych trunków. Nikomu do śmiechu nie jest”.

Plotki o alkoholowych problemach Michała „Misia” Kamińskiego pojawiają się od jakiegoś czasu. Jednak po raz pierwszy „Rzeczpospolita” jednoznacznie wskazała, że doradca pani premier Ewy Kopacz ma problemy alkoholowe.

Po raz pierwszy o „Miśku” i alkoholu napisali Robert Mazurek i Igor Zalewski. "Dziennikarze telewizyjni się skarżą, że jak Misiek przychodzi do nich na wywiad, to jedzie od niego wódą. Niezależnie od tego, o której ten wywiad jest. Będziemy ostatni, którzy potępią Misia. Jakbyśmy ciągle siedzieli z Ewą Kopacz, też łoilibyśmy od rana" - pisali w swojej satyrycznej rubryce w tygodniku "wSieci". W marcu "Fakt" ujawniał zdjęcia, pokazujące, że Michał Kamiński już o godzinie 13.00, w środku pracy potrafi wyjść na piwo.

Dziś z kolei „Rzeczpospolita” w tekście Andrzeja Stankiewicza wskazuje, że Kamiński ma kłopoty alkoholowe. „Coraz większym kłopotem Kancelarii Premiera jest także słabość Kamińskiego do mocnych trunków, nadmiernie wyrazista już w czasach PiS. W Platformie krążą na ten temat anegdoty, ale tak naprawdę nikomu do śmiechu nie jest. Filmik Kamińskiego naszych rozmówców w rządzie także nie rozśmieszył. Rozumieją jego desperację, ale desperacji pani premier – nie” - pisze Andrzej Stankiewicz.

O sprawę na Twitterze pytany był rzecznik rządu, ale Cezary Tomczyk gdzieś zniknął... I trudno się dziwić. Gdy główny PR-owiec i propagandzista staje się problemem rządzących rzeczywiście łatwiej chować głowę w piasek.

ez.Niezalezna.pl
[Fot. wPolityce.pl/TVN24]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook