Jedynie prawda jest ciekawa

Miller: "Kapitał ma narodowość. Ma też poglądy"

20.03.2017

Były premier o niemieckim kapitale w polskich mediach.

Leszek Miller był gościem programu „Bez retuszu” na antenie TVP Info, gdzie mówił o problemie niemieckiego kapitału w polskich mediach.

 „Bardzo możliwe, że niemiecki wydawca, reprezentant dużego kapitału pisze takie listy do swoich pracowników w Niemczech. Natomiast trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której polski wydawca, który prowadzi jakąś aktywność medialną w Niemczech będzie pisał tego typu listy do swoich współpracowników w Niemczech. Tym bardziej trudno mi sobie wyobrazić, bo właściwie rzecz biorąc wszystkie media w Niemczech są w rękach kapitału niemieckiego” — powiedział i przypomniał wizytę Gunter Grassa w Polsce.

„Grass, ku pewnemu zaskoczeniu powiedział, że jest zdumiony iż polskie władze tolerują wykup mediów przez kapitał niemiecki, szczególnie przez koncern Springera. Był w ostrym konflikcie z tym koncernem i apelował do polskich władz, by Polska tak łatwo nie pozbywała się mediów”.

Tłumaczył też dlaczego za jego rządów nie zatrzymano wykupu polskich mediów przez kapitał niemiecki. „Było za późno. Przejęcie głównego segmentu gazet terenowych nastąpiło zaraz na początku lat 90. Apel Grassa miał swoje znaczenie, ale był spóźniony” — powiedział. Zdaniem Leszka Millera, istnieją sposoby na to, by rynek medialny nie był w większości w rękach niemieckiego kapitału.

„Można próbować budować konkurencyjne media przez polskie grupy kapitałowe albo czekać na stosowną okazję, że nastąpi przepływ kapitału. Podzielam tezę iż kapitał ma narodowość. Ma też poglądy. Nie należy oczywiście ustawiać się bokiem wobec wszystkiego co zagraniczne” — stwierdził.

Mly/wPolityce.pl

fot. [tvp.info]
CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook