Jedynie prawda jest ciekawa

Michał Karnowski o Amber Gold

14.02.2017

"Marcin P. chciał mówić, sugerował, że mógłby zostać świadkiem koronnym. Sprawa nie została podjęta przez służby wymiaru sprawiedliwości, które się tym wtedy zajmowały. Ta oferta Marcina P. w ogóle nie została podjęta" - powiedział redaktor Michał Karnowski w sprawie Afery Amber Gold na antenie Radia Wnet.


Michał Karnowski przypomina skalę defraudacji jaka miała miejsce w przypadku afery Amber Gold.

"Afera Amber pochłonęła kilkaset milionów złotych, może nawet i do miliarda złotych. Jednym z tropów jest OLT. Z całej tej afery wyłania się obraz Państwa P. Siedzą w areszcie, ale możliwe, że zabunkrowali gdzieś kilkadziesiąt tysięcy złotych na drobne wydatki. Ktoś, gdzieś kto dawał parasol ochronny Amber Gold wziął kilkadziesiąt milionów" - wskazał.

Dziennikarz wskazał na celowe działanie poprzedniego rządu, które miało na celu wyciszenie afery.
"Marcin P.  chciał mówić, sugerował, że mógłby zostać świadkiem koronnym. Sprawa nie została podjęta przez służby wymiaru sprawiedliwości, które się tym wtedy zajmowały. Ta oferta Marcina P. w ogóle nie została podjęta" - powiedział.

Michał Karnowski podkreśla rolę, jaką młody Tusk odegrał w aferze.

>Tu trzeba powiedzieć, że w tych relacjach pomiędzy gdańskim portem lotniczym a OLT nie wszystko jest w porządku. Są domniemania, że był tam konflikt interesów. Ludzie, którzy organizowali Amber Gold posługiwali się nazwiskiem młodego Tuska, do uzyskania przychylności. Wiedzieli co robią

-- ocenił Karnowski.

Dziennikarza przypomina, że sprawa nie może zostać dalej bagatelizowana przez wymiar sprawiedliwości.
 
"Państwo polskie nie może pozwalać, żeby zwykli ludzie, którzy zostali poszkodowani, pozostali sami sobie. Mamy Komisję Nadzoru Finansowego, ludzie mają prawo domniemywać, że przy tej skali działalności to zostało przynajmniej sprawdzone. Gdy ludzie z KNF próbowali dobić się do Donalda Tuska w tej sprawie, to okazywało się, że kończyli w przedpokoju w gabinecie Arabskiego. Skala zaniedbań w tej sprawie jest szokująca" - powiedział redaktor.

MW/radiownet
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook