Jedynie prawda jest ciekawa

Melak: Świadoma akcja Rosjan - upodlić Polaków do końca

20.10.2012

Tragedia Smoleńska nie pozwala o sobie zapomnieć. Po ujawnieniu, że do Internetu wyciekły makabryczne zdjęcia ofiar katastrofy przez media przetoczyła się fala oburzenia. O komentarz w tej sprawie a także w sprawie zapowiedzianej na poniedziałek kolejnej ekshumacji - tym razem prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego, którego ciało prawdopodobnie również zostało pomylone, tak, jak to miało miejsce w przypadku Anny Walentynowicz - poprosiliśmy Andrzeja Melaka, który w Smoleńsku stracił brata.

Stefczyk.info: - O czym świadczy fakt wycieku do Internetu zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej?

- Świadczy o całkowitej bezradności tego rządu, oddaniu, jak wiemy, wszystkich instrumentów śledztwa Rosjanom. Polski rząd zgotował nam to, że po trzydziestu miesiącach przeżywamy na nowo ten sam dramat. Przeżywają go rodziny ofiar, których zdjęcia zostały opublikowane.

Nie umiał zabezpieczyć polskich interesów przy wspólnym śledztwie, teraz, wiedząc już we wrześniu o tym, że te zdjęcia się pokazały, do tej pory nie potrafił  powstrzymać publikacji tych zdjęć i zrobić cokolwiek.

Myślę, że to jest świadoma akcja Rosjan, która ma w jakiś sposób upodlić Polaków do końca, zadać nam kolejny, następny cios. Proszę sobie tylko wyobrazić, co teraz, w obliczu tych nowych ekshumacji, w obliczu tych nowych zdjęć, co teraz czują rodziny. Ta barbarzyńska cywilizacja w ogóle na to nie zwraca uwagi, a w całość wpisuje się niestety rząd pana Tuska, którego osobiście, i nie tylko ja, uważam za odpowiedzialnego za wszystko zło, które się wiąże z tak zwanym śledztwem smoleńskim. On jest osobiście odpowiedzialny za to, co się dzieje. Mimo dobrej miny do złej gry, nie robi nic, w dalszym ciągu zachowuje się cynicznie - jest taki, jaki jest.

Stefczyk.info: - A jak pan oceni fakt, że to właśnie ciała Anny Walentynowicz i jak wszystko wskazuje - prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego zostały zamienione?

- To są symbole Rzeczypospolitej, wolnej Polski, "Solidarności" i niezłomnego ducha Polski i walki o niepodległość - Ryszard Kaczorowski to ostatni prezydent Polski na uchodźstwie, Anna Walentynowicz to symbol walki z komunizmem. Wszelkie pomyłki, przekłamania przy tych ciałach, manipulacje mają wymiar symboliczny. To nie był przypadek, że właśnie te dwa ciała zostały sprofanowane i że to na nich dokonano "omyłek". Nie wierzę w to.

not. zrk
[fot. Wikipedia]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook