Jedynie prawda jest ciekawa


Melak: Pomniki w Rosji nie są nam potrzebne

30.12.2011

W polskiej stolicy, jako jedynej z wielkich metropolii, wciąż nie ma pomnika upamiętniającego katastrofę smoleńską. I to nas bardzo boli – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Andrzej Melak.

Stefczyk.info: Minister Bogdan Zdrojewski ogłosił dziś, że konkurs na projekt pomnika, upamiętniającego katastrofę smoleńską, który ma stanąć w Smoleńsku, został przedłużony do końca marca 2012 roku. Jak Pan ocenia tę decyzję oraz w ogóle inicjatywę prezydentów Polski i Rosji, by pomnik taki postawić w miejscu katastrofy?

Andrzej Melak: To dobrze, że przesunięto rozstrzygnięcie tego konkursu. Do tej pory nikomu się nie spieszyło ws. pomnika smoleńskiego. Teraz też nie ma się co spieszyć. Szczególnie, że z tego monumentu nic dobrego nie wyniknie. Mijają dwa lata od tragedii. Nie ma żadnego upamiętnienia jej w przestrzeni publicznej w kraju. Dowód pamięci, jaki w Smoleńsku pozostawiły rodziny ofiar tragedii, został sprofanowany w pierwszą rocznicę 10 kwietnia 2010 roku. Od samej tragedii nic się nie dzieje. Prezydent Polski zamiast przyłączać się do planów rosyjskiego prezydenta powinien pomyśleć o pomniku w sercu Polski, w Warszawie.

Na razie nie widać, by był tym zainteresowany

To bardzo boli. Przecież w wielu miastach Europy, świata oraz Polski stoją pomniki upamiętniające katastrofę oraz jej ofiary. Tymczasem w stolicy, jako jedynej z wielkich metropolii, takiego pomnika nie ma. Nie ma upamiętnienia przez rząd, prezydenta, instytucje państwowe ofiar katastrofy. I to nas bardzo boli. Jednak z optymizmem patrzę na to, że ten pomnik rośnie w sercach ludzi, którzy pamiętają o naszych bliskich. Nie mam wątpliwości, że pomnik powstanie.

Nie popiera Pan w ogóle pomysłu budowania pomnika w Smoleńsku?

Lepiej byłoby, żeby prezydent Komorowski bił się w piersi i myślał o tym, by takie pomniki stawiać w Polsce, a nie tam, gdzie nastąpiła narodowa tragedia. Rodziny ofiar katastrofy, skupione w stowarzyszeniu Katyń 2010 zasugerowały, by pieniądze, które Polska miałaby wydać na pomnik w Rosji, zostały przeznaczone na budowę szpitala dla dzieci. To byłby lepszy pomnik. Pomników w Rosji nam nie trzeba. Wystarczy krzyż, który postawiły tam rodziny. Pomnikiem, który dla wielu Polaków symbolizuje katastrofę, jest niszczejący w Smoleńsku wrak rządowego samolotu Tu-154.

Minister stwierdził również, że w jury konkursu znajduje się reprezentacja rodzin ofiar smoleńskich, w postaci Ewy Komorowskiej, wdowy po wiceszefie MON. Ona rzeczywiście reprezentuje bliskich ofiar tragedii?

Kłamstwem jest twierdzenie, że to reprezentacja rodzin. W jury zasiadają reprezentanci tych, którzy zgadzają się z działaniem rządu i prezydenta w tej konkretnej sprawie. Większość rodzin nie zgadza się z działaniami podjętymi przez rząd i władze w sprawie narodowej tragedii. W związku z tym nie należy nadużywać stwierdzenia o reprezentacji rodzin ofiar katastrofy. Tam są przedstawiciele rodzin, które reprezentują linię prezydenta Komorowskiego.

W składzie jury zasiadają głównie Rosjanie. To oznacza, że oni de facto zdecydują o kształcie i wyglądzie pomnika. To dobrze?

Nie mam wątpliwości, że nawet, gdyby Polacy mieli przewagę w jury o pomniku i tak zdecydowaliby Rosjanie. To wynika z logiki działań, jakie widać do tej pory. Nie łudźmy się i nie dajmy się manipulować. Trzeba patrzeć na całokształt dwóch ostatnich lat, co dzieje się w śledztwie.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Prezydent.pl]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook