Jedynie prawda jest ciekawa


Melak: Pamięć o Smoleńsku częścią polskiego etosu

27.11.2012

Przedstawiciele kilkudziesięciu rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, ich pełnomocnicy, a także członkowie parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza spotkali się w sejmie. Spotkanie trwało blisko trzy godziny i było niedostępne dla mediów. Rozmawiano o konsolidacji działań prawnych, ale także o możliwości upamiętnienia ofiar katastrofy.

Stefczyk.info: - Mijają właśnie dwa lata od powołania portalu pomniksmolensk.pl, ktory wspiera Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem. Tymczasem pomnika wciąż nie ma. Czy kiedyś będzie?

Andrzej Melak: Pomnik będzie. Ale na pewno nie przy tych warunkach politycznych. Trwają prace, są wybierane koncepcje i na pewno ten pomnik powstanie w najbardziej godnym miejscu Warszawy czyli na Krakowskim Przedmieściu. Poczekajmy troszkę. Bo, jak widzimy, wszystko w niebywałym tempie się zmienia i myślę, że zmieni się także rzeczywistość polityczna i przyjdą takie czasy, kiedy ta inwestycja, kiedy ten dowód pamięci w strefie publicznej zaistnieje.

Stefczyk.info: - Bo mówiąc pomnik, mamy na myśli nie tylko obelisk, ale właśnie pamięć o ofiarach...

- My, rodziny ofiar dbamy o tę pamięć, czasami we własnym zakresie, czasami w pewnych społecznościach, w różnych miejscach Polski. Coraz częściej odsłaniane są płyty, pomniki, tablice. Organizowane są też spotkania, to też dowód pamięci i wypełnienie testamentu tych, którzy zginęli. To być może ważniejsze, niż taki namacalny dowód w postaci rzeźby czy pomnika. Bo to musi się wryć w pamięć pokoleń. Pamięć o tych, którzy zginęli w Smoleńsku musi być częścią tradycji i polskiego etosu.

Stefczyk.info: - Czy ta praca przynosi efekty?

- Zdecydowanie tak. Od czasu, kiedy Rosjanie usunęli tablicę zamontowaną przez nas w miejscu katastrofy, to takich tablic w Polsce i na świecie jest już ponad 3 czy nawet 4 tysiące. Nie da się ich policzyć. To wspaniałe.

Stefczyk.info: - A jak pan odbiera to, że można o tę pamięć dbać w świecie, czy w mniejszych miejscowościach w kraju, a w Warszawie jest z tym upamiętnieniem problem?

- Bylibyśmy niesprawiedliwi, gdybyśmy nie wspomnieli o pomnikach w okolicy Warszawy, jak choćby ten w Rembertowie obok kościoła. W kwietniu odsłonimy także płytę pamiątkową na warszawskim placu Szembeka. Natomiast przy obecnych władzach Warszawy, które wszelkimi sposobami próbują ofiary Smoleńska wymazać z pamięci i nie dopuścić do pielęgnacji tej pamięci budowanie takich miejsc jest trudne. Dopóki będzie ta władza, dopóki będzie w Warszawie rządziła Platforma nie będzie dowodu pamięci w widocznym miejscu. Zresztą, jak tego wymagać, skoro niszczone są nawet znicze i kwiaty składane przed Pałacem Prezydenckim. Argumentacja jest niedorzeczna, że grożą zakłóceniem porządku. To przykre, bo takie same znicze i kwiaty składane 1 sierpnia, czy 1 września w miejscach, gdzie rozstrzeliwano Polaków niczym nie grożą. Nawet kiedy są składane pod ambasadami krajów, gdzie nastąpiły wielkie klęski żywiołowe, wtedy jest
wszystko w porządku. Wtedy to jest aprobowane. A w temacie Smoleńska - nie.

Rozmawiał Marcin Wikło
[fot. www.pomnikswiatla.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook