Jedynie prawda jest ciekawa

Melak: Kłamstwo na użytek Tuska

16.11.2012

O ostatnim oświadczeniu prokuratury wojskowej oraz śledztwie ws. nieprawidłowości prokuratorskich portal Stefczyk.info rozmawia z Andrzejem Melakiem.

Stefczyk.info: Prokuratura wojskowa informuje, że przeprowadziła badania drugiego tupolewa 154M, który jest w Polsce. Do badań użyto takiego samego sprzętu, jak ostatnio w Smoleńsku. Śledczy podają, że również w tym przypadku, na pokładzie doszło do wykrycia materiałów wysokoenergetycznych. NPW zaznacza, że mogą to być ślady materiałów wybuchowych. Jak Pan komentuje to oświadczenie?

Andrzej Melak: Szykuje się nowa inscenizacja i nowe kłamstwo w sprawie Smoleńska. Potwierdza się teza o nowym kłamstwie, na wzór katyńskiego. To kłamstwo ma utwierdzić bzdury, ma pokazać Narodowi, że wszystko było w porządku. W porządku było zabezpieczenie podróży przez BOR, w porządku było zabezpieczenie wizyty przez MSZ, w porządku była procedura związana z zabezpieczeniem samego samolotu. To kłamstwo na użytek rządu pana Donalda Tuska.

Te badania są kłamstwem?

Po pierwsze, jeśli polscy pirotechnicy używaliby takich detektorów przed wylotem do Smoleńska to nie powinni dopuścić do lotu z prezydentem na pokładzie. Po drugie ciekawy jestem, co o tych detektorach powiedziałyby np. służby zabezpieczające lotnisko w Tel Awiwie. Tam używają takiego samego sprzętu. Jeśli wziąć na poważnie oświadczenie prokuratury, oznacza ono, że policyjni eksperci, którzy polecieli do Smoleńska, to banda idiotów. Nie wiadomo, po co oni polecieli, nie umieli sie posługiwać sprzętem. Taki wniosek wynika z działań NPW. Jeśli na pokładzie tupolewa, który obecnie jest w Mińsku Mazowieckim wykryto te same materiały, jak na wraku w Smoleńsku, to trzeba uważać. Ten samolot może wybuchnąć.

Dlaczego prokuratura tak łatwo dała sie wykorzystać do tej kampanii manipulacji?

Nie wiem, dlaczego. Jednak cała sprawa jest szyta grubymi nićmi.

Śledczy odpowiedzą za swoje błędy? Czego Pan się spodziewa po śledztwie ws. zaniedbań prokuratorskich?

Spodziewam się, że będzie jak z innymi śledztwami. Okaże się, że były błędy, były zaniedbania, ale nie ma podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów. Będzie tak jak z innymi sprawami. Prokuratorzy zostaną ocenieni tak jak gen. Janicki, Tomasz Arabski, Radosław Sikorski. Oni nie zawinili, prokuratorzy też nie. Tak to widzę. Znów nikt nie będzie winny. Prokuratorzy również są pod ochroną.

Rozmawiał TK
[Fot. Wikipedia.pl]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook