Jedynie prawda jest ciekawa

Mec. Rogalski: "zarzuty wobec mnie, jak z Kafki"

24.12.2012

Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie postawiła Mec. Rafałowi Rogalskiemu, pełnomocnikowi części rodzin smoleńskich zarzuty w związku ze skargą złożoną przez prokuratora Krzysztofa Parulskiego.

Rozmowę z prawnikiem publikuje "Nasz Dziennik".

"Przedmiotem zarzutów jest brak po mojej stronie umiarkowania, współmierności i oględności w wypowiedziach na temat Parulskiego i wypełniania przez niego obowiązków służbowych w związku z czynnościami śledztwa smoleńskiego w środkach masowego przekazu, takich jak „Nasz Dziennik” oraz tygodnik „Uważam Rze” w okresie od 1 stycznia 2012 r. do 11 grudnia 2012 roku. Przedstawiając mi te zarzuty, nie wskazano żadnej konkretnej mojej wypowiedzi, gdzie miałbym nie zachować umiarkowania i współmierności. Z przykrością muszę stwierdzić, że sytuacja przypomina mi „Proces” Kafki. W mojej głębokiej ocenie, zarzuty są pozbawione podstaw prawnych i dowodowych. Z ludzkiego punktu widzenia są dla mnie wyjątkowo krzywdzące. Do przedstawienia mi zarzutów nie powinno w ogóle dojść" - mówi mec. Rogalski.

Swoje dalsze postępowanie mec. Rogalski uzależnia od rozwoju sprawy. Najdziwniejszym dla niego jest to, że nie sprecyzowano, jakimi wypowiedziami prok. Parulski mógł poczuć się urażony.

"Dlatego do złudzenia sytuacja ta przypomina Kafkowski „Proces”. Narusza to podstawową zasadę procesu karnego, a mianowicie ścisłości zarzutów. Mam pewność, że zdaniem pewnej grupy osób, wypowiadanie się na temat śledztwa smoleńskiego, wyrażanie swoich ocen, zwłaszcza krytycznych, już samo w sobie powinno być penalizowane" - podsumowuje mec. Rafał Rogalski.

naszdziennik.pl/run

fot. PAP

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook