Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mec. Pszczółkowski: Sprawa broni ma kluczowe znaczenie

09.09.2014

Rozmowa z mecenasem Piotrem Pszczółkowskim, który reprezentuje część rodzin ofiar tragedii smoleńskiej.

Stefczyk.info: Prokuratura wojskowa informuje, że przesłała wniosek o pomoc prawną do Rosji. Tym razem dopytuje o broń oficerów BOR obecnych na pokładzie rządowego tupolewa. Do dziś nie wiadomo m.in., kiedy po raz ostatni strzelano z broni BOR-owców. Te analizy są ważne dla śledztwa smoleńskiego?

Mec. Piotr Pszczółkowski: Dla mnie sprawa broni w ogóle ma kluczowe znaczenie. To jest jeden z kluczowych dowodów w tej sprawie. On nie świadczy o samym przebiegu katastrofy, ale daje wyobrażenie, co działo się chwilę po katastrofie. Kwestia zabezpieczenia, zbadania polskiej broni jest szalenie ważna. Nie znamy szczegółów wniosku do Federacji Rosyjskiej. Mam jednak nadzieję, że prokuratura uwzględniła mój wniosek sprzed roku w tej sprawie. Postulowałem zwrócenie się do Rosji z prośbą o ustalenie, czy obecni na miejscu oficerowie stanowiący obsługę lotniska, funkcjonariusze OMONu, FSB, FSO i Specnazu, używali broni palnej, czy wydano im broń palną, czy ktoś używał broni itd.

Dlaczego to było tak istotne?

Proszę pamiętać, że w obrocie publicznym pojawił się film z miejsca tragedii, na którym słychać odgłos strzałów. Ten obraz był przedmiotem zainteresowania prokuratury. ABW analizowała ten film. On sugeruje jednoznacznie, że na miejscu tragedii słychać odgłosy broni palnej. Jeśli tak było, warto od Federacji Rosyjskiej zasięgnąć informacji dotyczących statusu broni żołnierzy obecnych tego dnia na lotnisku. Pytanie, czy ktokolwiek z nich używał broni palnej, a jeśli tak – dlaczego. Wniosek w tej sprawie sformułowałem rok temu. Liczę, że dokument polskiej prokuratury zawiera i moje postulaty.

Broń oficerów BOR jest zatem częścią większej całości, która powinna zostać poddana analizie?

Ze swoim wnioskiem czekałem do momentu, w którym Polsce została zwrócona broń funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Czekałem na rosyjskie ustalenia dotyczące kompletności tej broni, amunicji. Dopiero później wystąpiłem z wnioskiem, by sprawdzić również broń rosyjską. Ta broń wróciła do Polski w ubiegłym roku, więc w sierpniu wniosłem o badania w Rosji.

Skoro broń jest w Polsce, po co właściwie prokuraturze kolejne ekspertyzy rosyjskie? Czy nie powinniśmy prowadzić już swoich analiz?

Z tego co wiem, polska prokuratura zleciła już jakiś czas temu ekspertyzy balistyczne. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne przeprowadziło stosowne badania. Być może jednak śledczy uznali, że potrzebne są jakieś nowe dane z Rosji, które będą potrzebne do dalszych prac.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. M. Czutko]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook