Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mazurek we "wSieci": Przyszło na mnie momentum

22.11.2014

Co stoi za pisowską niechęcią do poddania się obróbce piaru?

"Od siedzenia przed komputerem łacnie człek popaść może w obżarstwo – przestrzegał Wincenty Kadłubek, który z obawy przed tym pisał wyłącznie piórem. Ja bym dodał jeszcze, że przez to wydawać się może, iż świat realny wygląda jak ten z Internetu. Na przykład polityka. Sposobem jej opi- sywania i rozumienia rządzą dwie postawy skrajne, nazwijmy je histeryczną i cyniczną. Pierwszą uosabia jak nikt inny lubiana skądinąd przeze mnie blogerka Kataryna. Kasia, jak wiele kobiet – i nie jest to złośli- wość – czuje miętę do Prezesa. Rozumiem to, bo Jarosław Kaczyński jak mało kto po- trafi uwodzić erudycją (drugi taki egzem- plarz to Adam Michnik, który pokąsał swym urokiem drugą stronę), skrywanym przed światem, ale olbrzymim poczuciem humoru i dystansem do siebie. Co najmniej kilka zna- nych mnie kobiet kocha się skrycie w Kaczyńskim, ale – jak u Kataryny – jest to raczej Hassliebe" - pisze Robert Mazurek w najnowszym numerze tygodnika "wSieci". 

Drugą postawę opisaną przez Mazurka reprezentuje serwis 300polityka. "Można by zlekceważyć chłopaków, którzy bawią się w analityków pełną gębą, pokpić z ich nierównej walki z polszczyzną i chęcią do poszukiwania momentum (nie pytajcie, co to znaczy). Można, ale nie należy. Śmiem bowiem twierdzić, że to taka postawa – nie oni sami, lecz postawa – stoi choćby za pisowską niechęcią do poddania się obróbce politycznego piaru" - czytamy.

Skąd takie wnioski? Przeczytajcie państwo nowy numer "wSieci"!

LL

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook