Jedynie prawda jest ciekawa


Mazurek we "wSieci": Kukiz jest jak pacjent, który przedawkował leki

16.09.2015

Polecamy analizę - co się stało z rewelacją kampanii prezydenckiej?

"Kukiz jest jak pacjent, który przedawkował leki – miały pomóc, a mało nie zabiły" - pisze w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci” Robert Mazurek, który stara się bronić Pawła Kukiza i wyjaśnić słabnące poparcie dla jego ruchu.

"To on sam jest winien sytuacji, w której znalazł się jego ruch. To te cechy, które wyniosły go na szczyty, strąciły go niemalże w niebyt" - wyjaśnia Mazurek.

Publicysta przypomina jak wyglądał wieczór wyborczy 10 maja w sztabie Kukiza, jego pełne entuzjazmu przemówienie, a także zachowanie zebranych w lubińskiej hali sportowej.

"Kukiz tę charyzmę przedawkował. Wyborca chciał się czegoś o nim dowiedzieć, chciał poznać jego pomysły, poglądy, jednak odbijał się od ściany. Wszędzie było tylko wielkie, rozedrgane, kolorowe ego" - zauważa Mazurek i wymienia kolejne cechy m.in. ekscentryzm, apolityczność, samotność i niedoświadczenie.

"Paweł nie prowadził normalnej kampanii wyborczej — to było skrzyżowanie trasy koncertowej rockmana ze spotkaniami wędrownych kaznodziejów. Panował nad tłumami jak teleewangelista przechodzący od łez do opowiadania dowcipów. Mógł śpiewać, tańczyć i deklamować patriotyczne wezwania jednocześnie, a wszystko obracało się na jego korzyść. Czemu przestało? Bo z ekscentrycznością jest jak z charyzmą - dawkowana bez umiaru przejada się i nie tylko przestaje smakować, lecz po prostu męczy" - wyjaśnia.

To nie koniec. Jak zaznacza publicysta apolityczny Kukiz bez programu mógł porwać wyborców, ale inaczej dzieje się kiedy chodzi o partię.

"Co jednak dobre jest dla jednego szaleńca Bożego, nie sprawdza się jako recepta dla komitetu wyborczego, de facto partii. Gdzieś traci się żar, niknie charyzma i pozostaje zakłopotanie. Bo jak można nawoływać, by na jednej liście znaleźli się Grzegorz Braun i Magdalena Ogórek? Obojga nie ma, ale pod szyldem Kukiz ’15 startują liderzy Ruchu Narodowego oraz skandalizujący raper i niedoszły twórca filmów porno Liroy. Trzeba niezwykłego wprost zaufania do Kukiza, by jakoś sobie wytłumaczyć tę mieszankę. Dla wielu wyborców okazała się ona nazbyt wybuchowa i ich odstraszyła" - ocenia Mazurek.

Można być żółtodziobem, człowiekiem bez doświadczenia, ale trzeba wtedy wzbudzać zaufanie czymś innym - spokojem, poczuciem stabilności. Tymczasem niedoświadczony Kukiz nie potrafił radzić sobie z kryzysami, miotał się od ściany do ściany, wysyłał sprzeczne komunikaty albo po prostu znikał

— dodaje publicysta i podkreśla, że o ile może tak zachowywać się rozkapryszony gwiazdor o tyle nie może zachowywać się tak lider apolitycznego ruchu.

Niemniej jednak – jak stwierdza Mazurek – „jeśli Kukiz zginie,jeśli stanie się efemerydą, gwiazdą jednego kwartału, to jeszcze za nim zatęsknicie”.

Cały artykuł Roberta Mazurka w nowym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 14 września br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook