Jedynie prawda jest ciekawa

Mastalerek: Idźmy głosować, bo wygra Urban

27.11.2014

- Jesteśmy jedyną alternatywną, jedyną realną zmianą. Głosowanie na Platformę, PSL, SLD, tego hucpiarza spod Biłgoraja nie ma żadnego sensu - mówi Marcin Mastalerek, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości przed drugą turą wyborów samorządowych.

Stefczyk.info: - Czy to ogromne zamieszanie w pierwszej turze wyborów i skandal z liczeniem głosów oraz ogłaszaniem wyników przełoży się na frekwencję w drugiej turze wyborów?

Marcin Mastalerek: - Niestety ta ogromna kompromitacja państwa polskiego, ta kompromitacja Państwowej Komisji Wyborczej może przełożyć się na obniżenie frekwencji w drugiej turze wyborów. To jest rzecz oczywista i dlatego my, odpowiedzialni politycy, którym zależy na demokracji apelujemy do wszystkich Polaków: 30 listopada idźcie głosować w drugich turach wyborów. Idźcie głosować przeciwko władzy i pokażmy, że nie zgadzamy się na fałszerstwa, nie zgadzamy się na nierzetelne wybory, nie zgadzamy się na taką kompromitację. 

Mówimy też i apelujemy do wyborców Platformy Obywatelskiej - wczoraj, w jednej ze stacji telewizyjnych skompromitowany rzecznik komunistycznego rządu mówił, że głosuje na Platformę przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Zwracamy się do wszystkich wyborców Platformy - zastanówcie się, czy chcecie być w jednym rzędzie się z Urbanem? Dobrze się zastanówcie, czy chcecie głosować razem z Urbanem.

I zwracam się do wszystkich wyborców centroprawicowych z prośbą i apelem - idźcie na wybory bo Urban pójdzie. On pójdzie na wybory, przeciwko PiS-owi. Idźcie, bo inaczej on wygra.


Ale czy to zamieszanie, włącznie z poważnymi zarzutami wręcz o sfałszowanie pierwszej tury wyborów, przynajmniej w jakiejś części nie spowoduje demobilizacji elektoratu Prawa i Sprawiedliwości? "Bo skoro i tak nas oszukają..." 

- I właśnie dlatego cały nasz przekaz w końcówce wyborów jest podporządkowany jednemu celowi - mobilizacji naszego elektoratu. Idźmy na wybory, żeby nie dać wygrać Urbanowi, który popiera Platformę Obywatelską. Idźmy po to, żeby nie dać satysfakcji tym, którzy doprowadzili do tych ogromnych nieprawidłowości.


Prawo i Sprawiedliwość zapowiadało, że ujawni wszystkie przykłady nieprawidłowości i fałszerstw wyborczych. Kiedy to nastąpi?

- Jesteśmy wręcz zalewani informacjami o nieprawdłowościach. Na bieżąco pracujemy nad przekazywaniem tych informacji do poszczególnych sądów okręgowych z wnioskami o unieważnienie wyborów. Procedura jest bowiem następująca: najpierw wnioski do sądów, później ewentualnie prokuratura

Tych dowodów jest masa, mnóstwo - począwszy od komisji obwodowych - niepodstemplowane karty, głosowanie poza komisjami wyborczymi, po wypaczenia dużo wyższego szczebla, komisji wojewódzkich. Mówię tu np. o komisji na Śląsku, gdzie są dowody, również w postaci zeznań, które będą przedstawiane przed sądem okręgowym.


Czy powstanie mapa fałszerstw wyborczych w całej Polsce?

- Myślę, że na odpowiednim etapie tak, ale dziś jestesmy wszyscy skupieni na pracy nad wnioskami do sądów okregowych. Musimy zdążyć z terminami składania tych wniosków do sądów, tym bardziej, że jak wiadomo wyników wciąż nie ma na stronach internetowych i mamy niezwykle utrudnione zadanie.

W pewnym momencie oczywiście powstaną bardzo poważne analizy socjologów, matematyków, statystyków i to takich topowych, co więcej, niezwiązanych z Prawem i Sprawiedliwością. Powstaną też inne opracowania. Myślę, że taka mapa również, jest ona konieczna.


Jak Prawo i Sprawiedliwość zamierza zabezpieczać się, żeby w drugiej turze nie było potencjalnych fałszerstw?

- Oczywiście w drugiej turze, tak, jak i w pierwszej, będziemy starali się mieć wszędzie albo członków komisji obwodowej, albo mężów zaufania. Stąd apelowaliśmy, żeby dużo osób włączyło się w ten proces nadzoru wyborów i dużo osób się włączyło. Musimy wywierać presję medialną i w komisjach obwodowych, żeby patrzeć na ręce, o co do wszystkich apelujemy.   


Nie jest Pan zaskoczony, że Państwowa Komisja Wyborcza w dalszym ciągu nie nakazuje równoległego, ręcznego liczenia głosów obok liczenia przez system informatyczny, a tylko dopuszcza go, w przypadku ponownej awarii systemu informatycznego?

- Po tym, co zobaczyłem, po pierwszej turze wyborów, nic w Państwowej Komisji Wyborczej mnie nie zaskoczy. Absolutnie nic. 


A nie obawia się Pan, że w drugiej turze Prawo i Sprawiedliwość będzie walczyło z koalicją wszystkich przeciwko sobie?

- Wie Pan, my od siedmiu lat walczymy z koalicją wszystkich przeciwko sobie, polityków, mediów, itd. Jesteśmy w takiej sytuacji od siedmiu lat i jesteśmy już do tego przyzwyczajeni. Dlatego konsekwentnie pokazujemy, że jesteśmy jedyną alternatywną, jedyną realną zmianą. Głosowanie na Platformę, PSL, SLD, tego hucpiarza spod Biłgoraja nie ma żadnego sensu. My, konsekwentnie jesteśmy jedyną alternatywą.

not. zrk
[fot. YouTube/TV Trwam]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook