Jedynie prawda jest ciekawa


Mastalerek: czy ktoś z kancelarii Bronisława Komorowskiego dzwonił do sędziego?

14.09.2012

Robert Frycz, twórca satyrycznej strony antykomor.pl, został skazany na karę roku i trzech miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania 40 godzin prac społecznych miesięcznie. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał go winnym znieważenia prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Robert Frycz [na zdj.] nie miał tyle szczęścia, a może takiego parasola ochronnego jak twórca Amber Gold Marcin P. i bardzo szybko znalazł się na celowniku służb. W końcu nie obracał setkami milionów złotych, nie zatrudniał syna premiera Michała Tuska, nie sponsorował filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie, nie ciągnął liny uwiązanej do samolotu OLT. Dlatego sprawnie i stanowczo zadziałała prokuratura, dzielni byli funkcjonariusze ABW robiący nalot na jego mieszkanie. Na wysokości zadania stanęli też sędziowie. Ciekawe tylko czy przed ogłoszeniem wyroku dzwonił ktoś do nich z kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego? Po sprawie prezesa gdańskiego sądu takie pytanie wydaje się być zasadne i powinniśmy uzyskać na nie odpowiedzi sędziego i kancelarii prezydenta.

Ciekawe czy teraz Robert Frycz stanie się bohaterem mediów jak niegdyś stał się nim Hubert H., który miał proces o znieważenie śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Hubert H. był wtedy gościem i bohaterem wielu programów: między innymi Tomasza Lisa, Jacka Żakowskiego i Piotra Najsztuba. Może redaktor Lis z troską pochylił się nad losem Roberta Frycza jak niegdyś pochylił się nad Hubertem H. i zaprosi go do swojego programu? Wydaje mi się jednak, że pan Frycz nie spotka się z takim poparciem dziennikarskich celebrytów jak niegdyś Hubert H. Powód jest prosty. Śp. prezydenta Kaczyńskiego można było obrażać, lżyć, odzierać z godności, wytworzyć jak słusznie nazwał to redaktor Piotr Zaremba przemysł pogardy. Ale Bronisław Komorowski to przecież ulubieniec establishmentu i choć znany jest z licznych gaf i wpadek to ma status „świętej krowy”. Znowu triumfuje moralność Kalego.

Ho, ho, ho, niech każdy teraz wie, że nie można bezkarnie obrażać hrabiego może radośnie zaśpiewać Bronisław Komorowski. Jaki prezydent taki wyrok.

Marcin Mastalerek

[fot. PAP/Grzegorz Michałowski]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook