Jedynie prawda jest ciekawa


Marek Popiełuszko: Nie mogłem przestać płakać

19.10.2012

W rocznicę męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności”, błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki, rozmawiamy z jego bratankiem - Markiem Popiełuszką, który na rocznicowe uroczystości przyjechał do Polski z Chicago.

Stefczyk.info: Pamięta pan księdza Jerzego?

Marek Popiełuszko: Bardzo dobrze. Został porwany i zamordowany gdy kończyłem podstawówkę. Miałem 14 lat. O porwaniu dowiedziałem się z  telewizyjnego „Dziennika”. To było coś strasznego, szok dla całej rodziny. Nie mogłem przestać płakać.
 
Dlaczego wyemigrował pan z Polski?

Po tym jak ksiądz Jerzy został zamordowany cała moja rodzina była zastraszana. Dla bezpieczeństwa rodzice postanowili, że wyjadę  za granicę. Mieszkam w Chicago od 24 lat. Jak wielu innych Polaków zajmuję się tam budowlanką.

Czy w Chicago wiedzą, że jest pan bratankiem błogosławionego?

Znajomi i koledzy oczywiście wiedzą. Nie odmawiam też, kiedy inni ludzie, mający świadomość, że moim wujem jest błogosławiony, chcą się ze mną spotkać i porozmawiać.  Ale to nie jest dla mnie istotne. Najważniejszą osobą jest ksiądz Jerzy. My, członkowie rodziny,  możemy być dla niego jedynie tłem.

Co oznacza dla pana, tak osobiście, świętość ks. Jerzego Popiełuszki?

Przede wszystkim ciągle trudno mi uwierzyć, że jest błogosławiony i – mam nadzieję – wkrótce stanie się świętym. Należał zawsze do osób bardzo skromnych i skrytych. Wolał usunąć się na bok niż pokazywać, że jest ważny. Gdyby tu stał z nami, pewnie byłby stremowany, słysząc jak mówi się o nim błogosławiony albo święty.

Modli się pan do niego?

Modlę się do Pana Boga za wstawiennictwem  księdza Jerzego. Czasem po prostu z nim rozmawiam. Bardzo mi to pomaga.

Jak pan myśli, o czym mówiłby dziś w kazaniach, gdyby żył?

Pewnie o tym samym czego nauczał nas przed swoją śmiercią. O miłości, sprawiedliwości, solidarności. O tym jak traktować drugiego człowieka, by czuł się miłowany. To są prawdy zawsze aktualne.

Ukazała się książka „Matka świętego”o pana babci, Mariannie Popiełuszce. Jak pan zareagował na tę publikację?

Jestem bardzo dumny, że traktuje o tak bliskiej mi osobie.  U dziadków spędzałem większość wakacji. Babcia zawsze stanowiła dla mnie wzór. Tak samo jak zmarły dziesięć lat temu dziadek Władysław, ojciec księdza Jerzego. Babcia była stanowcza, a on był sercem rodziny.

JKUB

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook