Jedynie prawda jest ciekawa

„Mam nadzieję, że Komorowski tego gniota nie podpisze”

06.02.2015

Janusz Korwin-Mikke o przyjęciu konwencji „antyprzemocowej”.

6 lutego br. w Sejmie odbyła się konferencja prasowa europosła Janusza Korwin-Mikkego, kandydata Partii KORWiN na prezydenta RP, Przemysława Wiplera - posła Partii KORWiN, szefa Sztabu Wyborczego i Konrada Berkowicza – rzecznika prasowego kampanii prezydenckiej. Tematem konferencji było stanowisko Partii KORWiN w sprawie konwencji antyprzemocowej.

- Chciałem przypomnieć, że Konstytucja mówi o równości praw obu płci, a ta konwencja mówi tylko o przemocy wobec kobiet, co jest naruszeniem ustawy o równości płci – rozpoczął europoseł Janusz Korwin-Mikke. - Pamiętam, jak jeden z członków naszej partii, będący szefem oddziału pogotowia w Katowicach, oświadczył, że u niego w pogotowiu jest więcej mężczyzn pobitych przez kobiety niż odwrotnie. Ta ustawa wkracza w rodzinę(...). Celem lewicy rządzącej Europą jest rozbicie rodziny, ponieważ rodzina przekazuje tradycyjne wartości, a celem Unii Europejskiej jest stworzenie nowego człowieka socjalistycznego. Ja jako prezydent skieruję te ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. I mam nadzieję, że JE Bronisław Komorowski tego gniota prawnego nie podpisze.

- Apelujemy do pana prezydenta Bronisława Komorowskiego, żeby określił się, czy  jest za tradycyjnym modelem rodziny czy przeciwko. Apelujemy, żeby zawetował tę ustawę – mówił poseł Przemysław Wipler. - Przypominamy, że Polska według badań Unii Europejskiej jest krajem, w którym jest najmniej przypadków przemocy wobec kobiet spośród wszystkich krajów UE. Wynika to z wciąż jeszcze silnej, tradycyjnej rodziny. Ustawa, która została uchwalona i przeciwko której głosowałem, jest skandalem. Do pana prezydenta Komorowskiego ma zostać przesłana inna wersja umowy, która została ratyfikowana niż ta, która została przedstawiona Sejmowi i nad którą debatowano. To jest skandal, abyśmy ratyfikowali wręcz in blanco tę umowę, to brak szacunku dla Wysokiej Izby, to jest działanie niekonstytucyjne, dlatego apelujemy o weto. Będziemy walczyć, żeby tego typu niepotrzebne przepisy, które uderzają w rodzinę, nie zostały uchwalane.

- Tzw. konwencja antyprzemocowa, która znosi pojęcie płci biologicznej faktycznie niesie "nadzieję" na zniesienie pojęcia biologicznej tożsamości. To nadzieja dla wszystkich "Napoleonów" w domach wariatów, że będą traktowani normalnie, a być może nawet zostaną posłami i zmienią adres na ul. Wiejską. Pytanie tylko, ile wytrzymają z tymi wariatami, którzy już tam są – zakończył Konrad Berkowicz, rzecznik prasowy kampanii prezydenckiej Janusza Korwin-Mikkego.

wł./run

fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook