Jedynie prawda jest ciekawa


Małpy z brzytwą "reformują" sprawiedliwość

20.09.2012

Mam w nosie literę przepisów! Ważniejszy jest duch – oświadczył minister, zwany niesłusznie ministrem sprawiedliwości. I jeszcze nazwał sędziów sitwą.

Sitwa... Jarosław Kaczyński mówił łagodniej – układ - za co odżegnywano go od czci i wiary.

Minister sprawiedliwości może otrzymać do wglądu akta sądowe. Musi w tym celu napisać podanie do prezesa sądu i jeśli prezes się zgodzi (nie musi), wtedy minister sprawiedliwości może przyjechać do sądu, przejść przez bramkę, gdzie ochrona prześwietli mu teczkę, następnie zgłosi się do sekretariatu, gdzie dostanie krzesło, a może nawet ijakis mały stolik i tam sobie przejrzy akta, pod nadzorem sądowej sekretarki, żeby z tych akt czegoś nie wykradł lub nie podarł.

Minister sprawiedliwości może też spróbować innej drogi – zadzwonić do sądu i podać się za asystenta sekretarza Kancelarii Premiera – w zębach mu wtedy akta przywiozą.
 
Duch prawa... - mówi Gowin. Lubie takie postawienie sprawy, w prawie trzeba widzieć nie tylko literę, ale i tego tak zwanego ducha. Ale ten duch zreformowanego przez Platformę prawa o rozstroju sądów jest właśnie taki, żeby minister nic nie miał do wymiaru sprawiedliwości. Taką ustawę przeforsował w ubiegłym roku rząd PO-PSL, a Gowin za tą ustawą głosował. Od tej pory minister sprawiedliwości do sądów nie ma nic, nawet skarg na sądy nie rozpatruje. Sam chciałeś, Jarosławie Gowinie. Takie masz konie narowiste, jakie sam wybrałeś.

Widziałem w telewizji jednego z głównych naprawiaczy sprawiedliwości i byłego ministra Kwiatkowskiego. To on tak zreformował sądy i prokuratury, że jego nastepca dostrzegł tam sitwę. To on usunął znad prokuratury i sądów wszelką publiczną kontrolę. On i Kalisz – dwaj główni autorzy ustaw, które ustrój sądów i prokuratury zamieniły w ich rozstrój, a skutki nie kazały na siebie długo czekać.

A teraz słyszę, że Kwiatkowski chce naprawiać dalej. Ma być wprowadzone nagrywanie rozpraw sądowych, już nie będzie pisemnego protokołu. Coś takiego mógł wymyślić sabotażysta lub idiota. Będziesz miał człowieku 14 dni na napisanie apelacji, a sąd da ci dyskietkę, a ty siadaj sobie bracie i odsłuchuj, co tam kto powiedział w siedemnastej godzinie czterdziestej czwartej minucie nagrania. I jeszcze poznaj po głosie, że to był świadek Piprztycki czy może Pikuśkiewicz.

To będzie koniec sprawiedliwości. Nagrywanie rozpraw – panie Kwiatkowski – jak najbardziej tak, ale obok, rozumie Pan, obok, a nie zamiast dotychczasowych pisemnych protokołów! Bo wraz z protokołami znikną nam resztki sprawiedliwości.

Patrzę na to wszystko i przerażenie mnie ogarnia – sprawiedliwość naprawiają małpy z brzytwą...

Janusz Wojciechowski
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook