Jedynie prawda jest ciekawa


Macierewicz: Wróćmy do śmierci Stanisława Pyjasa

27.12.2013

Rozmowa z posłem, wiceprezesem PiS Antonim Macierewiczem.

Stefczyk.info: W czasie debaty promującej książkę płk. Andrzeja Kowalskiego mówił pan o okolicznościach poznania autora: „Poznałem płk. Kowalskiego piętnaście lat temu w związku z rozważaniami na temat rzeczywistego znaczenia i sensu, a szerzej, nieustającej wciąż analizy sprawy zamordowania Stanisława Pyjasa”. Wyjaśnienie śmierci Stanisława Pyjasa jest wciąż potrzebna?

Antoni Macierewicz: Uważam, że sprawa zamordowania Stanisława Pyjasa jest nadal bardzo ważna. I to z wielu różnorodnych powodów. Po pierwsze, ta zbrodnia jest ważna, ponieważ dotyczy śmierci młodego człowieka, której okoliczności nie zostały do dziś wyjaśnione. To samo w sobie jest powodem, który obliguje nas do zajmowania się tą sprawą. Zwłaszcza, że nie ma wątpliwości, że Stanisław Pyjas działał społecznie i politycznie, a w jego śmierć była zaangażowana Służba Bezpieczeństwa. Zapewne była sprawcą tej śmierci. Nie jest również wykluczone, że w tuszowanie tej sprawy byli zaangażowani ludzie aktywni publicznie również po roku 1989. To jest pierwsza grupa problemów, które dotyczą tej kwestii. Mamy obowiązek moralny wyjaśnienia śmierci człowieka, który dla Polski i dla nas pracował.

To również ważne dla polskiej współczesności?

Tak, bowiem przy tej okazji trzeba również pokazać mechanizmy, które nadal funkcjonują, po dekadach. Te mechanizmy są związane z aparatem SB i dotyczą procesów ukrywania prawdy, fałszowania materiału dowodowego. Śledztwo ws. Pyjasa pokazuje, jak silne są związki i uzależnienia, jak silne są uzależnienia z tego totalitarnego okresu. One działają po dzień dzisiejszy. Jednak jest i druga grupa problemów, która jest w tej sprawie istotna. Ona dotyczy szerzej rozumianych przyczyn śmierci Stanisława Pyjasa.

Mówi pan o zaangażowaniu obcych sił, czy o genezie wynikającej z sytuacji wewnętrznej?

Potrzebna jest właśnie analiza, która pokaże jakie były powody działania SB w sprawie Pyjasa. Zwykle wskazuje się na zemstę. Jednak, jeśli spojrzeć na całokształt wydarzeń późniejszych, można się zastanowić, czy rzeczywiście chodzi tylko o zemstę. Trzeba sprawdzić, czy nie występują tu szersze uwarunkowania polityczne, które związane były z funkcjonowaniem systemu imperialnego Związku Sowieckiego.

Sowieci mogliby mieć związek ze śmiercią Pyjasa?

Trzeba sprawdzić, czy w ten mord nie była zaangażowana strona sowiecka. To nigdy nie zostało porządnie zbadane. Analiza żadnej ze śmierci, w którą mogły być zaangażowane służby sowieckie, nie została rzetelnie przebadana. Mówię choćby o morderstwie ks. Jerzego Popiełuszki czy innych księży, którzy zostali zamordowani przez tajne służby. Jak się wydaje Stanisław Pyjas był pierwszą w tamtych czasach ofiarą, w której śmierci widać cień sowieckich służb. Ta rzecz wymaga analizy, nie tylko ze względów na przeszłość, ale również teraźniejszość.

Dlaczego to współczesny problem?

Jeśli mechanizm ukrywania sprawców jest po dzień dzisiejszy tak silny, a istnieje domniemanie, że w mord były zaangażowane służby sowieckie, to znaczyłoby, że oddziaływanie tamtych służb na rzeczywistość polityczną i personalną jest znaczny. To z kolei oznacza nie tylko, że ta sprawa dotyczy rozliczenia przeszłości, ale również dotyczy problemów bezpieczeństwa państwa polskiego w dniu dzisiejszym. To jest kolejna grupa problemów, która obliguje nas do rzetelnego przebadania i przeanalizowania sprawy śmierci Stanisława Pyjasa. O tym, jak wielki jest to problem, świadczy najlepiej publikacja, którą pozostawił na swoim biurku w ABW gen. Krzysztof Bondaryk. W tym opracowaniu, na podstawie wieloletnich badań, wyliczono ponad 300 funkcjonariuszy SB oraz służb z okresu po 1989 roku, którzy byli szkoleni przez KGB i GRU. Taką samą liczbę ludzi szkolonych przez KGB wyliczono w raporcie z likwidacji WSI. Oni tworzyli podstawowy kościec WSI. To pokazuje skalę zagrożenia i problemu, który po dzień dzisiejszy stoi przed Polską.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Ipn.gov.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook