Jedynie prawda jest ciekawa

Macierewicz: „To nie koniec prac komisji”

09.04.2017

„Każde nowe świadectwo związane z tragedią smoleńską jest cenne. Każdy ułamek wiedzy związany z tragedią smoleńską jest bardzo wartościowy” - mówił na antenie Telewizji Republika minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

W programie „Polityczna Kawa” poruszono temat opublikowanego przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego nieznanego, odnalezionego nagrania z 10 kwietnia 2010 roku. Zarejestrowano na nim ostatnie chwile poprzedzające odlot rządowego samolotu z Wojskowego Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. 

„Ma ogromną wartość emocjonalną. To ostatni znany film tych osób. (…) To rzecz bezcenna” – ocenił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. 

„Jak każde świadectwo działań prezydenta, powinno być dziełem analizy faktograficznej związku z katastrofą smoleńską. Można wypunktować, że ten film obala tzw. hipotezę, to za dużo powiedziane, ale wyobraźnię, która zakłada, że w ogóle nasi bliscy, nasi przywódcy nie wylecieli, że zostali porwani, zabici, a reszta jest fikcją. To oczywiście na zdrowy rozsądek jest nieprawdą” – mówił Macierewicz o tzw. teorii „maskirowki”. 

„Zamyka także drugą tezę, forsowaną przez przeciwne ośrodki, które twierdzą, że doszło do kłótni pomiędzy gen. Błasikiem a mjr. Protasiewiczem, co miałoby być świadectwem późniejszego chaosu i sporu w kabinie samolotu. To od początku nieprawda, stworzona na użytek nienawistnej wobec prezydenta propagandy” – dodał. 

Każde nowe świadectwo związane z tragedią smoleńską jest cenne. Każdy ułamek wiedzy związany z tragedią smoleńską jest bardzo wartościowy” – dodał. 

Minister Macierewicz odniósł się także do jutrzejszej konferencji prasowej komisji smoleńskiej pod kierownictwem prof. Berczyńskiego, która ma przedstawić wstępne podsumowanie prac z ostatniego roku. 

„To nie koniec prac komisji. Są kontynuowane różne ekspertyzy. Tutaj zostaną przedstawione najważniejsze doświadczenia i eksperymenty przeprowadzona na Polskich uczelniach, ośrodkach badawczych, ale również amerykańskich i angielskich” – poinformował Macierewicz. 

„Kluczowym materiałem dowodowym będzie materiał związany ściśle z pracą prokuratury, pokazujący w jaki sposób Rosjanie doprowadzali fałszywie TU-154. Ilość nieprawdziwych informacji, które miały zmylić dowódców samolotu, była nieprawdopodobna. To są fakty, które badaczom były znane, ale propaganda rosyjska ukrywała podstawową faktografię związaną z tymi wydarzeniami. Także jeżeli chodzi o serię awarii, które miały miejsce wcześniej, niż się to przedstawiało” – mówił.


ak

[fot. Fratria/Julita Szewczyk]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook