Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz: To dyskwalifikacja prokuratury

17.06.2014

Rozmowa z wiceprezesem PiS, przewodniczącym zespołu parlamentarnego badającego przyczyny tragedii smoleńskiej Antonim Macierewiczem.

Stefczyk.info: z opinii profesorów chemii, którzy przeanalizowali sposób procedowania z próbkami pobranymi w Smoleńsku, wynika, że CLKP popełniło podstawowe błędy w czasie wykonywania ekspertyz. Co więcej autorzy opinii, ujawnionej przez tygodnik „wSieci”, wskazują, że wyciągnięto błędne wnioski, a sprawa materiałów wybuchowych została zmanipulowana. O czym świadczy ten materiał?

Antoni Macierewicz: Ten materiał ostatecznie rozstrzyga o tym, że mamy do czynienia ze świadomym fałszowaniem przez prokuraturę fundamentalnych danych dla oceny tragedii smoleńskiej. Przecież ta ekspertyza pokazuje jednoznacznie, że część próbek była analizowana w sposób urągający podstawowym normom naukowym. Ekspertyza prof. Krystyny Kamieńskiej-Treli i prof. Sławomira Szymańskiego wykazuje to jednoznacznie. Wykazuje również, że zgodnie z danymi zawartymi w opinii CLKP odkryto, stwierdzono ślady materiałów wybuchowych. I to nie tylko trotylu, ale i RDX. RDX to najgroźniejszy materiał używany współcześnie przez terrorystów, jako materiał niszczący przy zamachach terrorystycznych.

Jak oceniać to, co działo się w prokuraturze w tej sprawie?

Ukrycie tego faktu przez prokuraturę jest przestępstwem, co będzie musiało mieć kiedyś konsekwencje karne. Ci ludzie się nie wykręcą. Rzeczpospolita będzie musiała wyciągnąć wobec nich konsekwencje. A poza tym należy wskazać, że taki sposób procedowania doprowadził do zafałszowania obrazu dramatu smoleńskiego. Mogę powiedzieć, że analizy, które przeprowadził zespół parlamentarny, w oparciu o rekonstrukcje szczątków, relacje świadków i analizy naszych naukowców, pozwoliły na odtworzenie ostatnich momentów lotu. Wyniki są w pełni kompatybilne z analizą profesorów, którzy wykazali obecność materiału wybuchowego. To są badania, które się pokrywają i potwierdzają swoje ustalenia.

Co to oznacza?

Ekspertyza, o której mówimy, potwierdza badania naukowców zespołu parlamentarnego i jednoznacznie pozwala już na przedstawienie opinii publicznej zamachu, z którym mieliśmy do czynienia. Film, który jest wynikiem tej rekonstrukcji, zostanie przedstawiony zespołowi parlamentarnemu w najbliższy poniedziałek.

Tego typu prace, jak procedura stosowana przez CLKP obniżają wiarygodność oficjalnego śledztwa. Co z nim powinno się w Pana ocenie zdarzyć?

Jest pan redaktor człowiekiem bardzo wyrozumiałym. Trzeba już jasno powiedzieć, po tej ekspertyzie, że tu nie mamy już do czynienia z obniżeniem wiarygodności, ale z dyskwalifikacją działań nie tylko ekspertów CLKP, ale przede wszystkim prokuratury. Manipulacje, jakie prokuratura realizowała w sprawie odkrycia obecności materiałów wybuchowych, a potem manipulacje z próbkami, fałszerstwa, jakich się dopuszczano – to wszystko pokazuje stan organów ścigania. On jest taki, jak stan rządu Donalda Tuska, uwidoczniony na taśmach opublikowanych ostatnio. To jest po prostu obraz absolutnej niekompetencji i nieuczciwości. To śledztwo będzie musiało zostać powtórzone od początku.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Jan Lorek]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook