Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz: samolot zniszczony przez eksplozje

27.06.2014

Rozmowa z przewodniczącym zespołu smoleńskiego posłem Antonim Macierewiczem.

Stefczyk.info: Zespół smoleński przygotował kolejną prezentację, w której pokazują Państwo, jak wyglądały ostatnie sekundy lotu tupolewa, który uległ katastrofie. Jakie jest znaczenie tej prezentacji?

Antoni Macierewicz: Sądzę, że ten film jest istotny, ponieważ pokazuje całościowe ujęcie przebiegu dramatu smoleńskiego. Zaznaczone są przygotowania do wizyty w Katyniu, wskazuje się na nieprawdopodobne lekceważenie kwestii bezpieczeństwa Prezydenta RP. Film przypomina decyzję o rozdzieleniu wizyty prezydenta i premiera. Zaniedbanie bezpieczeństwa widać nawet wtedy, gdy przyszła do Polski informacja o możliwości ataku terrorystycznego. Później pokazujemy przejęcie nawigacji przez Centrum „Logika” w Moskwie i generała Benediktowa, wprowadzanie w błąd pilotów. To przygotowało grunt do dramatu i stanowiło samo w sobie zagrożenie bezpieczeństwa i możliwość doprowadzenia do zniszczenia samolotu.

Jednak najważniejsza zdaje się animacja pokazująca sam mechanizm katastrofy. Co to wnosi do sprawy?

Rzeczywiście precyzyjnie, w zwolnionym tempie pokazujemy drugą i ostatnią fazę, w czasie której dochodziło do zniszczenia samolotu przez kolejne eksplozje, najpierw w lewym skrzydle, potem w centropłacie, a także w salonce prezydenta. Prezentujemy szczegółową analizę rozpadu salonki. W 20 minutach mamy pewne podsumowanie pracy wielu dziesiątków ludzi, nie tylko z zespołu parlamentarnego. Nad tym filmem pracowali również inni specjaliści.

Jak ten materiał koresponduje z materiałem opisanym przez tygodnik „wSieci”, w którym polscy chemicy krytycznie ocenili procedurę badania obecności materiałów wybuchowych?

Można powiedzieć, że materiał chemików jest niczym kropka nad „i”. Eksperci badający ekspertyzę CLKP wskazali, że ona została sfałszowana. Wskazali oni na to, że są silne przesłanki mówiące, że materiał wybuchowy na wraku jednak został znaleziony. To potwierdza tezę, jaką w naszej animacji prezentuje zespół - samolot został zniszczony przez eksplozje. Samolot by się uratował, gdyby doszło jedynie do błędnego naprowadzania. To przeświadczenie mieli również rosyjscy kontrolerzy, którzy mówili, że samolot zaczął odchodzić na drugi krąg i spadł.

Tak było?

Tak rzeczywiście było. Major Protasiuk uratowałby samolot, odszedłby na drugi krąg, gdyby nie wybuch w lewym skrzydle i następne eksplozje.

Czy sam mechanizm zniszczenia tupolewa jest już pewny, czy to wciąż jednak hipoteza?

To jest oczywiście hipoteza. Potrzebne są dalsze badania, które mogą uszczegółowić poszczególne fragmenty, które przedstawiliśmy. Być może dalsze badania wskażą kolejne miejsca eksplozji. Otwarta jest sprawa pracy silników. Aktualne jest pytanie, czy awaria objęła tylko pierwszy i trzeci silnik, czy nie miała może miejsca również w drugim? Obracamy się w sferze hipotez, ale bardzo silnych. One są wsparte badaniami laboratoryjnymi, relacjami świadków, analizą kształtu zniszczeń samolotu, jego poszczególnych części, czy analizą przeprowadzoną przez archeologów. A także tymi ostatnimi analizami, które opisał tygodnik „wSieci”.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Jan Lorek]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook