Jedynie prawda jest ciekawa


Macierewicz: Prokuratorzy szkodzą śledztwu

30.08.2013

Rozmowa z posłem PiS Antonim Macierewiczem, przewodniczącym zespołu badającego przyczyny tragedii smoleńskiej.

Stefczyk.info: Mecenas Stefan Hambura w piśmie do Prokuratora Generalnego pisze o tym, jak wygląda procedowanie z próbkami pobranymi w śledztwie smoleńskim. Widać wielki chaos, elastyczne podejście do terminów przekazywania próbek i przykłady niewykorzystywania w pełni możliwości, jakie daje pobranie materiału. Jak to oceniać?

Antoni Macierewicz: Najbardziej rzucającym się w oczy problem jest niesłychanie silna tendencja ze strony prokuratury, by unikać jakiejkolwiek kontroli, jakiejkolwiek obecności pełnomocników rodzin, czy ekspertów spoza prokuratury - kogoś, kto mógłby obiektywnie ocenić postępowania śledczych. Widać również matactwo w podawaniu liczb. Tak się operuje materiałem, by nikt nie był w stanie zorientować się, jaki jest całościowy obraz sytuacji. A gdy się przyjrzymy tej sprawie, okaże się, że łącznie śledczy pobrali ponad 750 próbek, a zbadano - 28.

Tylko tyle?

Tak, jedynie co do 28 próbek podano rzeczywiste wyniki badań. I nie wiemy, co dzieje się z resztą. Drugą sprawą jest fakt, że z niezrozumiałych powodów, albo ze złych powodów, prokuratura nie chce badać próbek pobranych z ciał ofiar. Obawiam się, że jest to związane z tym, że badanie ciał wykazałoby, że jest tam materiał wybuchowy. A to byłoby dodatkowym elementem wskazującym na winę prokuratorów, którzy nie dopełnili obowiązków i nie przeprowadzili sekcji zwłok, nie przeprowadzili ekshumacji wszystkich ofiar po przybyciu zwłok do Polski. A przecież to jest obszar, w którym mamy największą pewność, że próbki nie były poddawane manipulacjom.

W wypadku innych próbek ryzyko jest duże.

Jeśli zostawiło się w Rosji zidentyfikowany materiał ze wskazaniem, że może on nosić ślady materiałów wybuchowych, na osiem czy dziewięć miesięcy, to nigdy nie można mieć pewności, co się działo z tym materiałem. Gdy prokuratura mówi, że te próbki niczego nie wykazały, to trudno się dziwić. Skoro przez niemal rok Rosjanie mogli z nimi robić, co chcieli. To jest rzecz niesłychanie ważna. Mamy do czynienia z domniemaniem popełnienia niewyobrażalnego przestępstwa. Śledczy pod naciskiem opinii publicznej, mediów, ekspertów, zespołu parlamentarnego, przyznali, że badają hipotezę dotyczącą zamachu w Smoleńsku. I w ramach tego również miały zostać przeprowadzone badania próbek. Jednak to jest robione tak, jakby prokuratorom zależało na matactwie, zależało na niezbadaniu próbek, na udowodnieniu, że nic tam się nie stało.

Dlaczego mieliby tak działać?

Działają we własnym interesie. Przecież to oni nie dopełnili obowiązków. To jednak oznacza, że trzeba ich natychmiast odsunąć od śledztwa. Jeśli tak się nie stanie, prokurator generalny weźmie na siebie odpowiedzialność, wiedząc o tym, że sprawą zajmują się osoby zainteresowane mataczeniem. Najwyższy czas zmienić śledczych na takich, którzy nie są tą sprawą zainteresowani osobiście.

Prokuratura w pana ocenie nie badała tych próbek na wszelki wypadek, czy też zbadała i ukryła wyniki?

Nie mam żadnych przesłanek, by wypowiadać się w tej sprawie. Nie wiem, czy prokuratorzy zbadali i ukrywają wyniki, czy nie zbadali próbek. Wiem, że gdy pełnomocnik rodziny ks. prof. Ryszarda Rumianka wnosiła o przebadanie ciała księdza detektorem wykrywającym materiały wybuchowe, to śledczy się nie zgodzili. Wiem, że gdy mecenas Hambura i mecenas Pszczółkowski złożyli 7 sierpnia wniosek o uczestniczenie w kolejnych etapach badania próbek prokuratura nie podjęła do dziś decyzji. Po trzech tygodniach prokuratura nie zajęła stanowiska. Czego w takim razie potrzebuje prokuratura, by podjąć taką decyzję? Okazuje się również, że próbki były przekazywane do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w sposób nieprotokolarny. Nie ma protokołu przekazania próbek do CLK. To na jakiej podstawie śledczy sprawdzą, co się stało z tymi próbkami? Na jakiej podstawie będzie wiadomo, że badano te same próbki? To jest niebywałe. Tak ważny materiał jest przekazywany bez protokołu. To jest proszenie się, żeby doszło do nieszczęścia. Ci prokuratorzy świadomie działają na szkodę śledztwa. Trzeba ich odsunąć.

Rozmawiał TK
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook