Jedynie prawda jest ciekawa


Macierewicz: Nagonka jak z 1968 roku

18.09.2013

Rozmowa z Antonim Macierewiczem, przewodniczącym zespołu badającego przyczyny tragedii smoleńskiej.

Stefczyk.info: Debata publiczna znów skupiła się na kłamliwym tekście "Gazety Wyborczej" dotyczącym śledztwa smoleńskiego. W czasie posiedzenia zespołu smoleńskiego mówiono wiele, że ta publikacja miała swój cel. Zawsze warto na takie publikacje odpowiadać?

Antoni Macierewicz: Nie, nie zawsze. Jednak czasami warto. I uznaliśmy wszyscy, że tym razem jest to konieczne, ponieważ ten atak nastąpił w momencie, gdy prof. Michał Kleiber w imieniu PAN zaproponował debatę, w której zespół i jego eksperci ma wziąć udział i ją współorganizować. Ten atak jest wymierzony w tę inicjatywę, ma zastraszyć naukowców i prof. Kleibera, by z tej debaty w ten czy inny sposób się wycofali. Ta nagonka ma bardzo podobną strukturę, kształt i obraz, jak ta z 1968 roku. Wtedy też atakowano naukowców, świat nauki, studentów. Mówiono, żeby te grupy nie wdawały się w politykę. Obecnie mamy próbę zastraszenia świata nauki, by nie wdawała się w szukanie prawdy o zbrodni smoleńskiej. Autorzy tej nagonki nawet tego nie ukrywają, zresztą zupełnie jak wtedy.

Sądzi pan, że ta nagonka przyniesie autorom spodziewany efekt?

Z tego, co wiem prof. Kleiber, wtedy się nie przestraszył. Mam więc nadzieje, że i teraz się nie przestraszy.

Obecnie na podstawie zeznań ekspertów zorganizowano nagonkę na zespół. Tymczasem drugiej strony, ekspertów współpracujących z Maciejem Laskiem czy Jerzy Millerem, dzięki niedawnym zmianom w prawie lotniczym przesłuchać się nie da. Jak rozumieć tę sytuację?

Rzeczywiście po tragedii smoleńskiej wprowadzono takie ustawodawstwo, by chronić tych ludzi. Jednak to nie uniemożliwia pytania ich na poszczególne okoliczności sprawy. To blokuje możliwość przesłuchania ich na okoliczność ich pracy jako ekspertów komisji badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego, ale nie umożliwia przesłuchania ich jako świadków wydarzeń. Taka możliwość, jak analizował to m.in. mec. Pszczółkowski, czy mec. Lew Mirski, czy mec. Hambura, istnieje. Gdyby jednak i to nie wchodziło w grę, zawsze można liczyć na uczciwość pana Klicha i innych. Oni nie przymuszeni prawem tylko sumieniem mogą odpowiedzieć na te pytania.

Obecną sytuację uda się w pana ocenie wykorzystać na rzecz walki o większą transparentność śledztwa?

Jestem o tym przekonany. W mojej ocenie podjęto akcję polityczną, która przekroczyła granice wytrzymałości Polaków. Ta synchronizacja działania - przeciek do jednej z gazet i użycie tego materiału w celu manipulacji politycznej i uzyskania zysków politycznych, jest grubymi nićmi szytą prowokacją. Przecież w tekście zacytowano wypowiedź rzecznika prokuratury Marcina Maksjana, który ocenia w rozmowie z gazetą zeznania i je częściowo przywołuje. To jest przestępstwo. W związku z tym nie mam wątpliwości, że to się obróci przeciwko sprawcom. Wniosek, jaki dziś przyjął zespół, domagający się ujawnienia materiałów śledztwa - poza materiałami wrażliwymi - będzie musiał zostać spełniony.

Rozmawiał Nal
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook