Jedynie prawda jest ciekawa


Macierewicz: "Elity" na straży obcych interesów

14.10.2016

W cotygodniowym felietonie „Głos Polski” - na antenie Telewizji Trwam - minister obrony narodowej Antoni Macierewicz odniósł się do dwóch wydarzeń, które poprzez Platformę Obywatelską i środowiska z nią związane zostały mocno zmanipulowane – tzw. „czarny protest” i zerwanie umowy z francuską firmą Airbus.

Minister obrony narodowej podkreślił, że ostatni tydzień był szczególnie ciężki dla Polaków.
Poprzedni tydzień rozpoczął się od prowokacji Platformy Obywatelskiej, która za wszelką cenę chciała doprowadzić do wewnętrznej walki. Chciano doprowadzić, by oszukane kłamliwą i fałszywą propaganda kobiety stanęły przeciwko życiu. Ten konflikt miał przetaczać się przez Polskę miesiącami, a może nawet i latami. Na szczęście udało się uniknąć takiego obrotu wydarzeń, za co wielkie podziękowania wszystkim posłom, dziennikarzom i tym wszystkim, którzy nie dali złapać się w pułapkę, w którą za wszelką cenę próbowano nas wepchnąć. Jest oczywiste, że przy tak wielkich emocjach, stawce i problemie, jakim jest ochrona życia, nie zawsze łatwo jest rozeznać się w rzeczywistych intencjach poszczególnych grup i osób -– wskazał minister Macierewicz.
Jeszcze nie ucichły emocje i wrażenia związane z tamtymi wydarzeniami, gdy powstała sytuacja równie zaogniająca atmosferę w kraju -– powiedział szef resortu obrony odnosząc się do kwestii zakupu przez Polskę Caracali od francuskiej firmy Airbus. W tej sprawie musimy spytać o etykę polityczną reprezentanta narodu —dodał minister.
Gdy mamy do czynienia z sytuacją, iż obcy międzynarodowy koncern występuje przeciwko polskim interesom, oskarża Polskę i prowadzi ewidentną propagandową wojnę przeciwko Polsce, jak się powinien zachować polski polityk? Czy istnieje coś takiego jak etyka polityka? Bardzo często różnimy się w poszczególnych rozwiązaniach, a nawet w celach politycznych, ale jedno musi być oczywiste – Polska jest naszą wspólną Ojczyzną i państwo polskie jest naszym wspólnym dobrem -– powiedział Macierewicz.
Jest to taka sytuacja, w której systematycznie powtarza się ten sam schemat -– zaznaczył szef resortu obrony.- Grupa polityków i mediów, którzy obrażali śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdy wprowadzał on reformy w kraju, ale również atakowali go, gdy już nie żył, atakowali go, kiedy wraz z całą polską elitą poległ pod Smoleńskiem, nawet wówczas go nie uszanowano i kiedy minęły pierwsze tygodnie od katastrofy, niektórzy stanęli po stronie rosyjskiej, Władymira Putina i tych, którzy są za ten dramat współodpowiedzialni. Wielu polityków i niektóre media zaczęły się zachowywać tak, jakby byli tylko pasem transmisyjnym obcego nadawcy. Nie minęło kilka lat i ta sama sytuacja powtórzyła się wówczas, kiedy rząd innego państwa próbował narzucić Polsce obowiązek przyjmowania imigrantów zarobkowych, mających zalać Europę, w tym także Polskę. Więcej, byli nawet tacy politycy i media, którzy wspierali pomysł, by karać Polskę finansowo niebotycznymi sumami za to, że bronimy własnego państwa, spokoju i bezpieczeństwa. Dzisiaj ten sam mechanizm, w wykonaniu tych samych ludzi powtarza się po raz trzeci -– podkreślił Antoni Macierewicz.

Mamy więc do czynienia z powrotem do najgorszych czasów z XVIII w., gdy była grupa uważająca się za elitę, która za wszelką cenę i zawsze stawała na straży obcych interesów. Czy są to ludzie otumanieni już tak wielką nienawiścią i chęcią do realizacji własnych interesów, że gotowi są nie rozumieć najprostszych obowiązków Polaka i polityka? To jest najbardziej fundamentalne pytanie – wskazał minister obrony narodowej i dodał, że ostatni tydzień sprawił, iż należy sobie jasno odpowiedzieć na pytanie, czy słowa Romana Dmowskiego – „jestem Polakiem i najdroższe są mi obowiązki polskie” – to słowa, które są dzisiaj aktualne, czy też mamy wyrzucić patriotyzm, nasze zobowiązania, solidarność, nasze korzenie i nasze przyszłe obowiązki do kosza? My nigdy tego nie zrobimy -– podkreślił Macierewicz.

lw/TV Trwam

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook