Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Macierewicz: byliśmy cynicznie wprowadzani w błąd

26.09.2014

Rozmowa z posłem Antonim Macierewiczem.

Stefczyk.info: „Gazeta Polska” pisała, że w prokuraturze wojskowej znajduje się ekspertyza wskazująca, iż rządowy tupolew w Smoleńsku przeleciał „przynajmniej kilka metrów” ponad słynną brzozą, która miała rzekomo spowodować tragedię. O czym to świadczy?

Antoni Macierewicz: Nie mam wiedzy o tym, czy prokuratura dysponuje tym materiałem. W tej sprawie opieram się więc na informacjach „Gazety Polskiej”. Z danych, jakie zostały opublikowane, wynika natomiast bezspornie, że samolot przeleciał nad brzozą. Myśmy jako zespół smoleński wiedzieli o tym znacznie wcześniej. Analizy prof. Kazimierza Nowaczyka, jak również prof. Wiesława Biniendy w tej sprawie nie pozostawiają wątpliwości. Prof. Nowaczyk analizował trajektorię lotu, a prof. Binienda wykazał, że nie jest możliwe, by skrzydło zostało złamane przez brzozę. Badania wszystkich naukowców prezentowane na posiedzeniu zespołu, jak i w innych gremiach, potwierdzają, że samolot przeleciał nad brzozą.

Nie ma możliwości, by zahaczył o brzozę?

Dane, które analizuje „Gazeta Polska”, wskazują na minimalną wysokość, na której był samolot. Wszystko wskazuje, że samolot był jeszcze wyżej. Jednak nawet wysokość przywołana w publikacji przesądza, że Tupolew mógł co najwyżej dotknąć czubka brzozy. Na pewno nie mógł jej złamać.

W tej sprawie możliwe są różne warianty?

W ekspertyzie przyjęto wysokość pasa jako 251 metrów n.p.m. „Gazeta Polska”, za MAK, pisze o 255 metrach. Jednak ale bez względu na to, różnica między progiem pasa a podstawą brzozy jest taka sama, a więc i wysokość samolotu nad brzozą nie ulega zmianie.

Zespół smoleński zajmował się tą sprawą? Szerzej badali Państwo ten aspekt?

Do tej pory mówiłem o danych i wnioskach płynących z materiałów znajdujących się w prokuraturze. Zespół parlamentarny prowadzi swoje analizy, które zostaną niedługo podane do publicznej wiadomości. Skupiamy się obecnie na badaniach właściwości radiolatarni bliższej i dalszej. Nasze prace wskazują, że samolot przeleciał znacznie wyżej, a trajektoria lotu wyglądała zupełnie inaczej. Wiele wskazuje na to, że podana przez raporty MAK-u i komisji Millera trajektoria została zmanipulowana, mówiąc eufemistycznie. To są jednak kwestie, które omówimy szerzej w niedługim czasie.

Sprawa brzozy już wydaje się rozstrzygnięta. O czym to świadczy?

Dokumenty opisane przez „GP” przesądzają sprawę brzozy. Świadczą również o tym, że byliśmy przez lata cynicznie wprowadzani w błąd. Oczywiście prokuratura może się zasłaniać śledztwem i mówić, że nie zakończyła jeszcze badań, że niczego nie wyklucza itd., więc obciążanie jej nie jest sprawiedliwe. Jednak przecież prokuratorzy zdają sobie sprawę, co się dzieje w debacie publicznej, jakie stanowiska w tej sprawie zajmowały władze Polski, co mówił premier, co szef MSZ, jakie stanowisko zajmowały poszczególne organa władzy, jak wypowiadał się o katastrofie i zbrodni smoleńskiej prokurator generalny. Prokuratura wojskowa wie również, jakie to miało konsekwencje prawne.

O czym Pan mówi?

Ta postawa prokuratury miała swoje konsekwencje, nie tylko polityczne, ale i psychologiczne. Wiele bólu zadano rodzinom, szczególnie pilotów, którzy do dziś są oskarżani o przyczynienie się do tragedii. Trzeba sobie również zdawać sprawę, jakie to ma konsekwencje dla postrzegania Rosji na świecie i co to oznacza dla wydarzeń, jakie miały miejsce już po 10 kwietnia. Mówię choćby o zestrzeleniu malezyjskiego samolotu.

To ma swój związek?

To wszystko odkłada się na milczeniu prokuratury, która posiada materiały wskazujące np. na to, że na pokładzie tupolewa miały miejsce eksplozje. Zespół smoleński ten materiał prokuratury wskazywał już od dawna. Mówię o ekspertyzie firmy Small Giss. Prokuratura jednak w tej sprawie milczała, tolerowała kłamstwa zawarte w raporcie Millera, który w przywołanej dokumentacji zamienił „miejsca wybuchu” na „miejsca pożaru”. Prokuratura odpowiada za sytuację, w której organa władzy wypowiadają się stanowczo i podejmują decyzję, mające olbrzymie konsekwencje zarówno dla Polski w ogóle, choć prokuratura wie, że stanowisko polskich władz opiera się na nieprawdzie. Tak jest w tej sytuacji. Dobrze więc, że ten materiał został opublikowany. To pokazuje odpowiedzialność rosyjską za tę straszliwą tragedię, zbrodnię i jej konsekwencje w wymiarze i Polskim, i międzynarodowym.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. siwsieci 28.05.2017

    Nowy numer tygodnika "wSieci"

    Tygodnik „wSieci” ujawnia, że za atakiem na festiwal w Opolu stoją wielkie interesy prywatnych telewizji i kolejna próba uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość.

  2. sasekk 28.05.2017

    Sasin: Dzięki Bogu Komorowski nie jest prezydentem

    Poseł Prawa i Sprawiedliwości o wypowiedzi byłego prezydenta.

  3. jachnikSI 28.05.2017

    Kukiz'15 do PO: Przyjmijcie uchodźców do własnego domu

    "Jeśli PO i N uważa, że powinno się przyjmować uchodźców, to zacznijcie od siebie. Przyjmijcie do własnego domu" - powiedział w programie "Woronicza 17" Jerzy Jachnik z Kukiz’15.

  4. woronicza17SI 28.05.2017

    Min. Kownacki mocno do opozycji

    "Jaką trzeba być opozycją, by co roku osłabiać pozycję polskiego rządu?" - pytał wiceminister obrony narodowej na antenie TVP Info w programie "Woronicza 17".

  5. rybafratriaSI 28.05.2017

    Prof. Ryba: Trump nie bawi się w gierki

    "Donald Trump jest kimś w rodzaju kowboja, czyli nie bawi się w pewne procedury dyplomatyczne i upiększanie rzeczywistości".

  6. Anna-Pamula-gfdfdgfd 27.05.2017

    Gość TVN24: Ginie 10 Polaków, ale uratowaliśmy 6999 osób

    Tak na temat przyjęcia 7 tys. uchodźców do Polski wypowiedziała się reporterka związana z "Gazetą Wyborczą".

  7. prof-Nowak-dsdsadsasad 27.05.2017

    Prof. Nowak o polskiej wolności

    "Tyle osób przylgnęło do polskości przez te wieki przychodząc z zewnątrz, bo zafascynowali się wzorem wolności, którego gdzie indziej nie było".

  8. zimek 27.05.2017

    Ziemkiewicz: W cywilizowanym państwie Szubartowicze rozrzucają gnój na polach

    Rafał Ziemkiewicz punktuje byłego dziennikarza Polskiego Radia.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook