Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Łukasz Warzecha: 11 listopada 2016 roku

18.11.2011

"Policja w ścisłym współdziałaniu z Międzynarodowymi Patrolami Antyfaszystowskimi skutecznie rozpędza nielegalne faszystowskie zgromadzenie, które usiłowało się zebrać w miejscu, gdzie kiedyś stał pomnik Romana D."

9.00 – oficjalne przywitanie w Warszawie antyfaszystów niemieckich, rosyjskich, francuskich i brytyjskich. Dożywotnia prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz uroczyście wręcza przedstawicielom Międzynarodówki Antyfaszystowskiej klucze do miasta oraz do nowego lokalu „Krytyki Politycznej”, wybudowanego w centrum z funduszy unijnych, z udziałem wsparcia budżetowego.

10.00 – prelekcja wprowadzająca w lokalu „KP” dla gości zagranicznych. Wśród tematów m.in.: „Jak rozpoznać mundury polskich formacji wojskowych, współczesnych i historycznych”, „Podstawowe techniki dławienia faszyzmu za pomocą kastetu”, a także „Jak maskują się polscy faszyści”. Z wykładu, ilustrowanego prezentacją, goście mogą się dowiedzieć, że większość polskich faszystów maskuje się poprzez niegolenie głów, nienoszenie wyróżniających ich strojów, jak również poprzez przychodzenie na faszystowskie spędy z dziećmi. Wielu jest trudnych do zidentyfikowania ze względu na ich zaawansowany wiek. Czasami najbezczelniejszych z nich można rozpoznać po fladze narodowej.

10.55 – dodatkowa prezentacja polskiej flagi. Ze względu na faszystowskie konotacje, z jej stosowania 11 listopada wycofały się wszystkie urzędy państwowe, zastępując ją Tęczowym Sztandarem Tolerancji, goście muszą zatem gdzieś zobaczyć, jak wygląda.

11.30 – na miasto wyruszają Międzynarodowe Patrole Antyfaszystowskie. Udaje się wyłapać paru faszystów. Przez nieporozumienie jeden z patroli usiłuje rozpocząć dyskusję agitacyjną z oddziałem prewencji polskiej policji. Zamieszanie zostaje szybko wyjaśnione. Komendant główny osobiście pojawia się w lokalu „Krytyki Politycznej”, aby przeprosić za swoich podwładnych.

12.30 – pierwsze osoby, wyłapane przez patrole policyjne, stają przed 24-godzinnymi sądami, gdzie zostają oskarżone o nawoływanie do nienawiści. W mediach szczególną zgrozą napawa historia 75-letniego faszysty, który na ulicy głośno opowiadał swojemu wnukowi o faszystowskim polityku Romanie D.. Chłopiec natychmiast zostaje skierowany do izby dziecka, a wobec rodziców, którzy narazili 10-latka na faszystowską indoktrynację, zostaje wszczęte postępowanie o odebranie praw rodzicielskich.

14.00 – policja w ścisłym współdziałaniu z Międzynarodowymi Patrolami Antyfaszystowskimi skutecznie rozpędza nielegalne faszystowskie zgromadzenie, które usiłowało się zebrać w miejscu, gdzie kiedyś stał pomnik Romana D. Zatrzymanych zostaje wszystkie osiem osób, które usiłowały zakłócić obchody Święta Kolorowej Niepodległości (taka nazwa teraz obowiązuje). Dzięki czujności „Gazety Wyborczej” udaje się uniemożliwić wypuszczenie jednego z uczestników, liczącego sobie 85 lat, ze względu na zły stan zdrowia. „Wobec faszystów nie można być humanitarnym! Oni sami nie znają humanitaryzmu” – grzmi słusznie w mediach Seweryn Blumsztajn.

15.00 – początek radosnego, kolorowego wiecu w centrum miasta. W programie m.in. występ grupy „Samba z szamba”, performans Katarzyny Kozyry „Kolorowa cipka niepodległa”, wykład Kazimiery Szczuki „Piłsudski była kobietą”, warsztaty „Jak zostać bezpaństwowcem”, konkurs dla dzieci na najśmieszniejszą karykaturę polskiego godła, wykład Cezarego Michalskiego „Dlaczego mi wstyd, że jestem Polakiem”, gra terenowa „Wytrop faszystę”, promocja książki Wandy Nowickiej „Śmierć darmozjadów” i wiele innych atrakcji.

Jak

 

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook