Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ludowcy się tylko prezentują

02.03.2014

Kolejny sondaż dotyczący poparcia partii politycznych na polskiej wsi, miażdży nadzieje ludowców z PSL, że tylko oni wciąż reprezentują interesy rolników w Sejmie. Okazuje się, że ludzie Piechocińskiego mają większy problem niż sami myśleli.

Instytut CBOS zapytał jakiś czas temu mieszkańców polskich wsi o ich sympatie oraz poparcie dla partii politycznych. Odpowiedzi dla jednych okazały się radosne, dla innym stały się kolejnym gwoździem do wyborczej trumny. Okazuje się, że PSL - ekipa, która najgłośniej krzyczy, że reprezentuje interesy rolników może liczyć jedynie na 11 proc. poparcia z ich strony. Ludowców na wsiach „zjada” również własny koalicjant - Platforma Obywatelska”, która nijak kojarząca się z interesami polskiej wsi notuje na niej poparcie rzędu 16 proc. Nad wszystkimi góruje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 29proc. poparcia społecznego.

Działacze PSL sami sobie naważyli piwa. Brak konkretnej polityki i propozycji dla polskiej wsi, rozwiązań dla rolników oraz troska o własne interesy doprowadziły ludowców do miejsca w którym obecnie się znaleźli – czyli dołku poparcia społecznego. Utrata poparcia wsi, oznacza dla nich, brak szans na polepszenie notowań wyborczych przed eurowyborami oraz jesiennymi wyborami samorządowymi, bowiem właśnie ten mało miejski elektorat, od wielu lat stanowił o ich głównej sile.

Jednak czemu się dziwić? PSL prócz słynnej akcji obrony interesów kilku rolników, chcących robić wielkie pieniądze na uboju rytualnym, nie zasłynął żadną inicjatywą, która mogłaby wzbudzić sympatię wśród mieszkańców małych regionów. Takie zachowanie musi procentować na niekorzyść ludowców.

Mieszkańców wsi mało interesuje polityka. 52 proc. z nich deklaruje nikłe, lub żadne zainteresowanie tą częścią życia społecznego, jednak bardzo chętnie chodzi na wybory, aby rozliczać swoich wybrańców ze składanych im w trakcie kampanii wyborczych obietnic. A PSL obiecywać potrafił i potrafi, jednak realizuje tylko interesy własnych działaczy.

W ten sposób PiS bardzo łatwo przejął poparcie rolników, którym żyje się i prowadzi interesy coraz trudniej. Wystarczyło zaproponować kilka dobrych rozwiązań, być obecnym – jak robi to prezes PiS – wśród ludzi, aby zyskać ich zaufanie. Rolnicy poczuli, że nie mają oparcia wśród „swoich ludowców”, lecz w inteligenckim PiS, który nie tylko w polityce krajowej, ale również w Parlamencie Europejskim walczył o ich interesy.

Ludowców przed wyborami nie uratuje już nic. Żadna obietnica, ani „ciekawa” propozycja. Wbrew pozorom „ciemny lud” już tego nie kupi. Ludzie na wsiach po zawartości własnych portfelów, potrafią ocenić, iż współrządzący ludowcy, dawno temu zapomnieli o ich problemach. Pamiętali jednak o aferach, darmowych spotach w TV, obsadzie stanowisk w spółkach skarbu państwa oraz walce z minister finansów o pieniądze na kampanię wyborczą.

Ludzie wszystko widzą.

Łukasz Żygadło

[fot: facebook/psl]

Słowa kluczowe:

PSL. PO

,

wybory 2011

,

poparcie

,

wieś

,

PiS

Warto poczytać

  1. wsieci-extra 30.03.2017

    Nowe "wSieci Extra"!

    Sieć Przyjaciół to społeczność czytelników serwisu wPolityce.pl i tygodnika „wSieci”.

  2. boj 30.03.2017

    "wSieci": Bój o MSZ

    Konrad Kołodziejski o poważnych zmianach w resorcie.

  3. zybert2017303 30.03.2017

    Zybertowicz: Wojna informacyjna prowadzona przez Rosję

    - Ostrzelanie konsulatu i próba zaaranżowania fałszywej rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy to elementy wojny informacyjnej prowadzonej przez Rosję — tak wczorajsze wydarzenia ocenił prof. Andrzej Zybertowicz.

  4. 1280px-AdamMichnik2012 30.03.2017

    Michnik: „ Kaczyński zrobi wszystko, żeby zniszczyć naszą gazetę”

    Adam Michnik udzielił wywiadu austriackiej gazecie „der Standard”, w którym stwierdził, że kłopoty "Gazety Wyborczej" są efektem działań prezesa PiS.

  5. bied11 30.03.2017

    Biedroń: Prior robił "porządek" w redakcjach

    Tajemniczy człowiek z Niemiec Peter Prior robił czystki w redakcjach gazet i wpływał na materiały prasowe, które w nich się ukazywały.

  6. jachvw 30.03.2017

    Jachowicz: Petru przygotowuje jakąś niespodziankę

    Jachowicz żartuje, że nie spał kilka nocy, bo martwił się, kto będzie premierem.

  7. met33 30.03.2017

    Abp Głódź: Chrześcijaństwo z Polski promieniuje na zewnątrz

    Chrześcijaństwo z Polski faktycznie promieniuje na zewnątrz i nie możemy nosić w sobie kompleksu - mówi w rozmowie z KAI abp Sławoj Leszek Głódź.

  8. flickrrrr-moody 29.03.2017

    Szewczak: Róbmy swoje, róbmy swoje

    "Dramat, nieszczęścia, upadek i bankructwa wieścił mistrz tanich frazesów prof. Leszka Balcerowicz i jego uczeń, ignorant ekonomiczny".

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook