Jedynie prawda jest ciekawa


Łoziński: Wyborcza manipuluje słowami papieża

01.08.2013

Słowa papieża Franciszka wykraczają w żaden sposób poza nauczanie Kościoła, te same sformułowania są w Katechizmie Kościoła Katolickiego, który obowiązuje już od 50 lat - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Bogumił Łoziński, publicysta "Gościa Niedzielnego".

Stefczyk.info: Gazeta Wyborcza usilnie przedstawia wypowiedź papieża nt. osób homoseksualnych jako rewolucyjną. "Jeśli ktoś jest homoseksualistą, poszukuje Boga i ma dobrą wolę, to kimże ja jestem, żeby go osądzać. Katechizm wyjaśnia, że tych osób nie należy marginalizować, powinny być włączone do społeczeństwa" - Czy można z tych słów Ojca Świętego wyciągnąć wniosek o jakiejś kluczowej zmianie poglądów Kościoła?

Bogumił Łoziński: "Gazeta Wyborcza" ma pewną określoną wizję tego jak powinien wyglądać Kościół Katolicki. W tej wizji np. nauczanie dotyczące osób homoseksualnych jest zupełnie inne od nauczania Kościoła. Jest to środowisko, które uważa, że Kościół powinien zaakceptować związki homoseksualne. Dlatego, gdy papież powiedział w samolocie te słowa - które nie wykraczały w żaden sposób poza nauczanie Kościoła, można powiedzieć że te same sformułowania są w Katechizmie Kościoła Katolickiego, który obowiązuje już od 50 lat - oni podchwycili fragment, w którym papież inaczej rozłożył akcenty.

Jak formułuje to katechizm?

Katechizm mówi o dwóch rzeczach, które należy czytać łącznie. Z jednej strony mówi, że akty homoseksualne to głębokie nieuporządkowanie moralne i tutaj stosunek Kościoła jest jednoznacznie negatywny, ale z drugiej strony odróżnia samo zachowanie homoseksualne od człowieka, którego nie należy potępiać, wykluczać, tylko należy podejść do niego z dużą delikatnością, otoczyć modlitwą i dać mu szansę na nawrócenie - w naszym przypadku na życie moralne, zgodne z nauczaniem Kościoła. Gazeta Wyborcza wyjęła tylko ten jeden fragment, nie czytając tej wypowiedzi w całości. Próbuje to pokazać, jako coś całkowicie nowego. Tak nie jest. To jest taktyka, którą Wyborcza stosuje od lat. Nie jestem zaskoczony tymi słowami. To jest raczej myślenie o tym, jak Wyborcza by chciała, żeby wyglądał Kościół i jakie ma być jego nauczanie, a nie jaka jest prawda. Układa się to oczywiście układa się w szerszą koncepcję - trzeba powiedzieć wprost - walki z Kościołem w kwestiach moralnych, takich jak aborcja, eutanazja, związki partnerskie. Ta walka prowadzona jest w GW w sposób bezpardonowy i Kościół jest atakowany bez przerwy.

Katarzyna Wiśniewska idzie w swoim dzisiejszym felietonie jeszcze dalej. Próbuje ukazać polskich katolików, jako skrajnie myślący motłoch, który nie potrafi nawet przyjąć słów swojego papieża. Sugeruje, że Franciszek powinien rozważyć swoje bezpieczeństwo podczas wizyty w Polsce, bo może na jego sutannie wylądować jajko rzucone przez prawicowych katolików, czym papież podzieli los Bronisława Komorowskiego na Ukrainie.

Zestawienie papieża z prezydentem, który jawnie opowiada się przeciwko nauczaniu Kościoła jest zupełnie nie na miejscu. Zresztą po co mieszać w ten cały spór prezydenta? Chyba, że pani Wiśniewska uważa, że prezydent swoimi poglądami mieści się w nauczaniu Kościoła, choć się nie mieści. To znowu życzeniowe myślenie Gazety Wyborczej, związane z nadziejami, które to środowisko lewicowe wiąże z nowym papieżem. Wyciąga niektóre sformułowania czy sprawy, sugerując, że następuje jakaś zmiana, ponieważ przyszedł papież mówiący o ubóstwie i prostocie. Tymczasem rzeczywistość jest taka, że nastąpiło nieco inne rozłożenie akcentów. Kościół jest bardzo bogaty, ma wiele aspektów i różni papieże na różne aspekty Kościoła zwracali uwagę. Myślę, że Gazeta Wyborcza raczej nie doczeka się sytuacji, w której papież Franciszek będzie formułował jakieś tezy sprzeczne z nauczaniem Kościoła.

Not. Marzena Nykiel
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook