Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Łoziński: Niesiołowski to ignorant

11.09.2014

Rozmowa z publicystą i dziennikarzem Bogumiłem Łozińskim z „Gościa Niedzielnego”.

Stefczyk.info: Stefan Niesiołowski w swoim stylu zaatakował ostatnio Kościół. Mówił w tvn24, że „niektóre kościoły do budki wyborcze PiS”, oskarżył ks. kard. Dziwisza o kłamanie ws. in vitro, włączył Kościół w jego zdaniem kłamliwą stronę sporu politycznego, przed którym Polskę broni PO. Poseł przekroczył kolejną granicę?

Bogumił Łoziński: Problem z panem posłem Niesiołowskim polega na tym, że on zupełnie nie dostrzega niestosowności swojego zachowania. On zionie nienawiścią do wszystkich, którzy myślą inaczej. To jest przykład sztandarowy tego zjawiska. W wielu momentach jego poglądy dotyczące sprawa moralnych są zupełnie inne niż nauczanie Kościoła. Teraz więc oprócz przeciwników politycznych jego nienawiść dotyka również Kościoła i ludzi Kościoła. Pan Niesiołowski jest kompletnym ignorantem, jeśli chodzi o nauczanie Kościoła. Jeśli któryś z biskupów mówi o niemoralności in vitro, to mówi głosem nauczania Kościoła i Jana Pawła II.

Dla posła Niesiołowskiego to powód to ataków

Pan poseł personalizuje to, że to właśnie ten hierarcha powiedział. W ten sposób pokazuje jednak zupełną ignorancję. On nie rozróżnia poglądów prywatnych księży od nauczania Kościoła, które poglądami prywatnymi nie są.

Niesiołowski nie po raz pierwszy utożsamia Kościół z PiS-em, przekonując, że to jeden podmiot życia publicznego. Jak to oceniać?

Wiele inicjatyw związanych z etyką, jak choćby kwestie zakazu in vitro, czy zmiany tzw. ustawy aborcyjnej, pochodzi ze strony świeckich katolików. Niesiołowski z uporem tym inicjatywom przypisuje na siłę konotacje polityczną. Wpisuje je do obozu PiSowskiego. To wykorzystuje do swojej kampanii nienawiści wobec PiSu. U podstaw tego leżą jego osobiste poglądy, które są sprzeczne z nauczaniem Kościoła. To bardzo przykre. On jest najbardziej jaskrawym przykładem polityka, odwołującego się do języka nienawiści.

Kolejny raz okazuje się, że rozdział Kościoła od państwa jest dla polityków pokroju Niesiołowskiego dobry tylko wtedy, gdy można uderzyć w Kościół. Czy Kościół powinien reagować na ostatni atak Niesiołowskiego?

Sądzę, że w sposób publiczny nie powinien nikt odpowiadać posłowi Niesiołowskiemu. Jednak na pewno należy zwracać uwagę w przestrzeni publicznej, że to co on robi jest mową nienawiści. I to klasyczną. To zadanie głównie dla dziennikarzy. Ponieważ jednak poseł PO nie odżegnuje się od tego, że jest katolikiem, więc sądzę, że dobrze byłoby również, gdyby z posłem porozmawiał jakiś mądry ksiądz.

Co miałby mu powiedzieć?

Duchowny, do którego poseł ma zaufanie, czy którego darzy szacunkiem, powinien spokojnie, z miłością z nim porozmawiać i wytłumaczyć mu, że jeśli nawet z czymś się nie zgadza musi mieć świadomość, że występuje przeciwko nauczaniu Kościoła. Ktoś spokojnie powinien mu to wytłumaczyć.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Stefan Niesiołowski

,

Polska

,

polityka

,

rząd

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook