Jedynie prawda jest ciekawa

Łopiński: Wyszkowski bohaterem "Solidarności"

22.12.2012

Jutro, w 7. rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego zostanie wręczona druga już nagroda jego imienia. Tegorocznym jej laureatem został Krzysztof Wyszkowski, jeden z założycieli Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu, które dały początek "Solidarności". O nagrodzie rozmawiamy z Maciejem Łopińskim, szefem Gabinetu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a obecnie prezesem Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, fundatora nagrody.

Stefczyk.info: - Tegorocznym laureatem nagrody im. Lecha Kaczyńskiego został Krzysztof Wyszkowski. Co zadecydowało o takim wyborze?

- Moim zdaniem jest to kandydatura bezdyskusyjna. Krzysztof Wyszkowski jest człowiekiem niezłomnym, który bezkompromisowo daje świadectwo prawdzie. Krzysztof Wyszkowski udowadnia całym swoim życiem, że jest wierny wartościom, którym hołdował i które wyznawał także Prezydent Lech Kaczyński.

Pamiętam, jak siedem lat temu, dzień przed Wigilią, 23 grudnia, mój przyjaciel, prof. Lech Kaczyński składał przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym. I jak mówił o tym wielkim zadaniu, przed którym stoi, o tym, że musimy sprostać oczekiwaniom tej wielkiej, pozytywnej zmiany w życiu publicznym, społecznym. O tym, że nie wolno zawieść nadziei.

Mówił też o sprawiedliwości, o solidarności, o uczciwości, o sprzeciwie wobec zła, o tradycji, no i mówił o państwie, o państwie, które jest dobrem wspólnym, dobrem Polski, dobrem Narodu. Mówił o służbie, o służbie tym wartościom. On sam im służył przez całe swoje życie, tym wartościom i tym wartościom służył tez Krzysztof Wyszkowski.

A Ruch, któremu mam zaszczyt przewodniczyć, w zeszłym roku, jesienią, ustanowił nagrodę dla osoby, która w działalności publicznej dobrze służy państwu polskiemu i wspólnocie narodowej. I myślę, że Krzysztof Wyszkowski jest człowiekiem, który absolutnie zasłużył na tę nagrodę i bardzo się cieszę, że będziemy mogli mu ją w niedzielę wręczyć.

Stefczyk.info: - Krzysztof Wyszkowski jest drugim laureatem nagrody im. Lecha Kaczyńskiego. Pierwszym był Władysław Stasiak...

- Tak, pierwsza nagroda została pośmiertnie przyznana ministrowi Władysławowi Stasiakowi, który zginął pod Smoleńskiem, u boku Lecha Kaczyńskiego. Władek Stasiak, chyba mogę tak o nim mówić, bo byliśmy zaprzyjaźnieni, też był państwowcem, człowiekiem, który wyznawał te same wartości, a w dodatku uważał, że Państwo Podziemne - i dzielił ten pogląd z Lechem Kaczyńskim - było kolejnym przejawem niezłomności Narodu. Dlatego przyznaliśmy tę nagrodę Stasiakowi 27 września - w Dniu Państwa Podziemnego - a w 2009 r. Lech Kaczyński uczestniczył w uroczystościach Państwa Podziemnego, w czasie których pokolenia Armii Krajowej przekazało swój testament młodym Polakom, harcerzom, studentom szkół oficerskich, policjantom, strażakom, funkcjonariuszom Straży Granicznej, bo jak sądził Lech Kaczyński i jak sądził Władysław Stasiak, służba państwu trwa wiecznie - dzisiaj, jutro, także w odległej bardzo przyszłości.

Stefczyk.info: - A wracając do Krzysztofa Wyszkowskiego - powiedział Pan, nagroda dla niego jest bezdyskusyjna, ale ona jest bezdyskusyjna dla nas, a w życiu publicznym jest on konsekwentnie wymazywany, albo co gorzej opluwany i dezawuowany. Dlaczego tak się dzieje?

- Ale ja myślę, że nie powinniśmy z tym się godzić, że nie wolno nam się z tym godzić. Nie wolno nam się godzić na odwracanie znaków, nie wolno nam się godzić na robienie z plusa minusa. Nie wolno nam się godzić, jak to mówi się przysłowiowo - odwracanie kota ogonem. Krzysztof Wyszkowski jest wielkim człowiekiem, Krzysztof Wyszkowski jest bohaterem "Solidarności". To, że się o nim nie mówi, albo że mówi się o nim źle, tym bardziej powinno nas skłaniać, że także my - nie tylko Krzysztof Wyszkowski - żebyśmy też potrafili dać świadectwo prawdzie.

not. zrk
[fot. wPolityce.pl]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook