Jedynie prawda jest ciekawa


Lisicki: państwo Tuska jest mocne w kontakcie ze słabymi

28.10.2012

W przypadku np. pana Marcina P. ta władza jest w przedziwny sposób powolna, działa ostrożnie, znajduje wiele różnych usprawiedliwień, żeby nic nie robić - mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny "Uważam Rze"

Kolejny tydzień przynosi kolejne kontrowersyjne decyzje instytucji państwowych. O czym świadczy aresztowanie samotnej matki z dwójka dzieci, w kontekście choćby tego, że przestępcy z "Pruszkowa" wychodzą na wolność? Skąd taka opresyjność?

Aresztowanie matki z dziećmi to wydarzenie, które trzeba postrzegać w dwóch kontekstach. Po pierwsze to decyzja sądu, po drugie to czynności wykonywane przez policję. Szczególnie na tym etapie drugim, nikomu nie przyszło do głowy, że tak ostre trzymanie się procedur w tym momencie jest absurdalne. Ja nie jestem akurat za tym, żeby każdą taką przypadłość rozciągać na całe państwo, ale w odbiorze społecznym to może wyglądać tak, że tu, gdzie państwo ma do czynienia z ludźmi słabymi, którzy sami nie potrafią się obronić, którzy nie maja się do kogo odwołać, no to tutaj państwo potrafi być twarde, surowe. Potrafi wtedy wykonywać swoje proceduralne czynności. Tam natomiast, jak np. w przypadku pana Marcina P., czy innych postaci, za którymi wiadomo, że stoi jakaś siła, albo jakiś układ towarzyski, to tam ta władza jest w przedziwny sposób powolna, działa ostrożnie, znajduje wiele różnych usprawiedliwień, żeby nic nie robić. Taki wniosek płynie z tego, dla całego naszego państwa.

Gdyby nie media to ta sprawa zapewne utknęła by w cichości mieszkania, z którego tę panią wyprowadzano, ale są sprawy głośniejsze, jak choćby kwestia ekshumacji prezydenta Kaczorowskiego. Czy to również czyjeś niedopatrzenie, brak wyobraźni?

Tych spraw ja bym raczej nie porównywał. Bo o ile w pierwszej chodziło o głupotę ludzi, którzy to zrobili i nie zrzucałbym tu odpowiedzialności na całe państwo, to w przypadku prezydenta Kaczorowskiego jest to o tyle inne, że cały proces ekshumowania zwłok i wcześniej identyfikowania ciał po katastrofie smoleńskiej, cała odpowiedzialność za to, co działo się w kwietniu 2010 roku w Moskwie i później leży po stronie władzy. W przypadku tych dwóch policjantów takiej bezpośredniej odpowiedzialności nie ma, to w przypadku wszystkiego, co jest związane ze Smoleńskiem, śledztwa jest jak najbardziej. To obciąża naszą władzę, rząd, a przede wszystkim premiera. To on od początku mówił, że śledztwo w sprawie smoleńska przebiega sprawnie, że nie będziemy mieli kłopotów z Rosjanami, że będziemy wszystko po kolei wyjaśniali. Tymczasem, im więcej czasu upływa, tym więcej wątpliwości się pojawia. Widać, jak choćby po przykładzie prezydenta Kaczorowskiego, że z naszej strony nikt nad tym śledztwem nie panował, że nie było należytego nadzoru.

Skala tych zdarzeń jest oczywiście nieporównywalna, ale czy odbiór społeczny, o którym pan mówił nie jest podobny? Że państwo, zarówno w sprawach małych, jak i wielkich po prostu się Tuskowi wali?

Odbiór być może taki właśnie jest. Ale ja się zastanawiam, czy to nie jest zbyt prosty wniosek, czy nie zbyt łatwo dajemy się takiemu odbiorowi ponieść. Bo pamiętajmy, że teraz rządzi Platforma, ale wcześniej rządził PiS i też się zdarzały katastrofy, coś nie zadziałało. Dlatego tu bym różnicował. Bo nie powinniśmy się domagać od władzy, żeby w każdą sprawę ingerowała. W sprawie Smoleńska nie mam wątpliwości, że rząd ponosi pełną odpowiedzialność, co więcej, nie dosyć, że nikt nie został ukarany, to jeszcze niektórzy, jak choćby szef BOR-u, generał Marian Janicki zostali awansowani. W sprawie matki z Opola jednak związek władzy z nieudolnym wykonaniem czynności jest dosyć luźny.

A czy ma pan wrażenie, że zmiany w PZPN zrzucają premierowi jeden problem z głowy? Bo przecież związek oficjalnie nie jest we władaniu rządu, to jednak Tusk próbował wprowadzić kiedyś do PZPN komisarza, to się nie powiodło, teraz chyba nie będzie to potrzebne?

Patrząc z zewnątrz, na pewno wizerunkowo to dobra zmiana, bo Zbigniew Boniek lepiej się zachowuje i wypowiada od Grzegorza Laty. Ale o tej instytucji tak mało wiadomo, że nawet nie wiadomo, jakie przyjąć kryteria w jej ocenianiu. W przypadku samych piłkarzy taka ocena jest łatwiejsza. Grają wygrywają, awansują i wtedy można ich pochwalić. W zarządzie są teraz Boniek i Kosecki, z którymi premier się pewnie dogadam ale ja nie sądzę, żeby akurat sprawa PZPN-u wpływała jakoś znacząco na popularność premiera. Dla tego rządu i dla tego premiera rozstrzygające jest wyjaśnienie kwestii smoleńskiej. Czas w tej kwestii gra na jego niekorzyść.

Rozmawiał Marcin Wikło

fot. PAP/Darek Delmanowicz

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook