Jedynie prawda jest ciekawa

„Lis broni swoich pieniędzy, nie demokracji”

21.12.2015

„Manifestacje KOD odbywają się bez przeszkód. To dowód, że demokracja jest niezagrożona”.

Joanna Lichocka wskazuje, że obecnie nie ma mowy o żadnym zagrożeniu dla demokracji. Świadczyć o tym mają manifestacje... KOD-u. „Trzeba podkreślić to, że te manifestacje odbywają się spokojnie i bez przeszkód, przebiegają w sposób niezakłócony i jest tam pełna swoboda nawet najgłupszych wypowiedzi. To dowód, że demokracja jest niezagrożona” - mówi „SE” poseł PiS.

Przypomniała, że za rządów PO-PSL opozycja również organizowała wiele protestów. „Pamiętam, jak ówczesna władza na to reagowała. Mówiono, że wychodzenie na ulice to akt nienawiści, a nawet antydemokratyczny! Taka była też tonacja głównych mediów. I to było zagrożenie dla demokracji. Zagrożenie realne. Przecież za rządów PO wyrzucano z mediów głównego nurtu wszystkich dziennikarzy, którzy nie podobali się władzy, co stworzyło drugi obieg, w którym sama pokazywałam swoje filmy dokumentalne, niemające szans pojawić się w największych stacjach!” - tłumaczyła.

Odnosząc się do składu manifestacji KOD-u wskazuje, że „na tych wiecach są dwie grupy ludzi”. „Z jednej strony są tam bowiem politycy opozycji bądź ci, którzy z poprzedniej władzy żyli. Kimś takim jest np. Tomasz Lis, który po prostu straci jakąś część swoich dochodów i on broni swoich pieniędzy, a nie żadnej demokracji. Jest jednak druga grupa, znacznie ważniejsza. Są to obywatele, którzy zaangażowali się w KOD lub te demonstracje, gdyż są autentycznie zaniepokojeni stanem demokracji w Polsce” - podkreśla.

W jej ocenie strach o demokrację nie jest uzasadniony. „To powinni być dla nas, wszystkich polityków PiS, partnerzy do rozmowy. Musimy znaleźć z nimi kontakt, bo to ludzie, którzy wyszli demonstrować w szczerej trosce o Polskę. Im nie chodzi o dochody Lisa czy kumpli PO. Troska o Polskę jest płaszczyzną, na której zawsze można się porozumieć. W tym wypadku zarówno demonstracjom KOD, jak i PiS chodzi o to samo” - zapewniała.

ez

[Fot. Youtube.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook