Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lichocka: Prezydent ma tak nudne imprezy...

16.02.2015

„Bronisław Komorowski najlepiej z konwencji Andrzeja Dudy zapamiętał konfetti i baloniki”.

Joanna Lichocka wraca do reakcji prezydenta Komorowskiego na konwencję wyborczą Andrzeja Dudy. „Bronisław Komorowski najlepiej z konwencji Andrzeja Dudy zapamiętał konfetti i baloniki. Mówił o nich kilkakrotnie – że baloniki to nie wszystko, że na konfetti przyjdzie czas” - zaczyna swój tekst w „GPC”.

Lichocka wskazuje również na inny wyborczy akcent – spotkanie Bronisława Komorowskiego z samorządowcami. „Jego spotkanie z prezydentami miast, którzy postanowili wyraźnie zaakcentować zależność władz samorządowych od centralnej władzy wykonawczej, było tak monotonne, że nawet telewizje kibicujące Komorowskiemu więcej czasu poświęciły spotkaniu z Magdaleną Ogórek” - zauważa publicystka.

Dodaje, że „to prawa medialnej demokracji”. „Prezydent ma tak nudne imprezy, że dbałość o oglądalność sprawiła, iż go 'wygaszono'. Ale pocieszę spinów PO – to może szybko się zmienić i każde publiczne pokazanie się prezydenta Komorowskiego będzie rozpalało emocje” - zaznacza.

„Andrzej Biernat, jeden z liderów PO, ma już kłopoty nie tylko z CBA, ale też ABW. Chodzi o korupcję. Inny poseł PO Roman Kosecki także ma na głowie CBA. Afera taśmowa znów nabiera rumieńców. Tu wiadomo, kto w rządzie PO wziął i kto dał łapówkę w głośnej prywatyzacji. Wojna w PO trwa w najlepsze, dzięki niej dowiemy się nieco o charakterze władzy, której zwornikiem jest prezydent i interesów, które chroni. Nie zabraknie mocnych wrażeń. Będą zamiast konfetti” - tłumaczy Joanna Lichocka.

Kampania wyborcza może być więc znacznie ciekawsza niż występy prezydenta Komorowskiego...

ez
[Fot. PAP/Marek Zimny]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook