Jedynie prawda jest ciekawa

Lichocka: Partia Palikota została wymyślona w gabinecie Tuska

27.09.2014

Czy upadek Palikota wzmocni SLD?

Rozpad klubu Twojego Ruchu i lecąca na łeb, na szyję pozycja Janusza Palikota były jedną ze spraw komentowanych w Salonie Dziennikarskim Floriańska 3 - wspólnej audycji Radia Warszawa, tygodnika "Idziemy" i portalu wPolityce.pl. 

Ks. Henryk Zieliński przekonywał, że upadek partii Palikota może okazać się nieostateczny, zwłaszcza, że już pojawiają się szalupy ratunkowe, które biorą niedobitków z Twojego Ruchu. "Nutkę satysfakcji miałbym większą, gdyby ci ludzie zniknęli z polityki. Oni tylko katapultują się w stronę SLD, który dryfuje właśnie w kierunku tożsamości Palikota. Cała ta sytuacja pokazuje, że próba konstruowania bytu politycznego tylko na bazie antyklerykalizmu i rewolucji kulturowej" - zaznaczył redaktor naczelny tygodnika "Idziemy".

Dodał przy tym, że odchylenie w kierunku skrajności nie jest czymś trwałym.

Teresa Bochwic zwracała uwagę, że winiarz z Biłgoraja był mocno lansowany przez wiele środowisk: "Należy dodać, że Palikot od samego początku był postacią pompowaną, miał butlę z tlenem za plecami i na tym przewodzie tlenowym rósł. Dodawano mu tego tlenu w niewytłumaczalny sposób". 

A Piotr Zaremba dodawał, że pewnego rodzaju skrajność jest źle odbierana: "Brak powagi, wulgarność i ordynarność po prostu się nie sprawdziły. A druga sprawa – to przenikanie do SLD, tylko już spokojniej. Myślę, że to kwestia pokoleniowa. Starsi działacze nie mieli potrzeby szukania ekscesów, a młodsze pokolenie w SLD już tego szuka". 

Z kolei Joanna Lichocka postawiła tezę, że środowisko i otoczenie Palikota było od początku do końca sterowane przez ludzi Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej: "Partia Palikota została wymyślona w gabinecie Donalda Tuska i na potrzeby Platformy. Dziś po prostu jest niepotrzebna, gdy PO dryfuje w lewo i szuka tam poparcia i elektoratu. Trywializując: Donald Tusk wyjeżdża do Brukseli, więc Palikot staje się niepotrzebny". 

Zaremba nie zgodził się z tak przedstawionym problemem: "To przesada. Palikot urwał się Tuskowi – nie wierzę we wszechwładzę Donalda Tuska. To nie jest wszechpotężny demiurg – często to sprawa przypadków i zbiegów okoliczności. Palikot był wykreowany jako pewien pomysł, ale urwał się i zresztą mocno się pogubił. Oni by mu nie pozwolili na idiotyczne ruchy" - ocenił. 

A Teresa Bochwic dodała, że upadek tej partii wzmacnia SLD. 

svit

[Fot. YT]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook