Jedynie prawda jest ciekawa

Lichocka: Odsunąć Rzeplińskiego od orzekania

26.11.2015

„Czerwcową ustawę o TK pisał prof. Rzepliński. Teraz ma on badać jej konstytucją”.

Joanna Lichocka komentuje zamieszanie, jakie PO stworzyła wokół Trybunału Konstytucyjnego. „Skupiony wciąż wokół PO postkomunistyczny establishment postanowił unieważnić mechanizmy demokratyczne” - pisze w „GPC”. W jej ocenie tu „chodzi nie tylko o próbę zdelegitymizowania nowej większości w parlamencie poprzez jazgot o codziennym „zamachu na demokrację”, ale także przekonywanie Polaków, że w istocie na PiS głosowała mniejszość (sic!), a w związku z tym nie ma ono prawa przejmować instytucji państwa”.

„Chodzi też o działania, które mają zablokować zmiany wprowadzane przez rząd PiS-u – od programu „500 plus” po reformę mediów czy zmiany w armii” - tłumaczy.

W jej ocenie narzędziem walki z programem PiS-u „ma być Trybunał Konstytucyjny, obsadzony w większości przez PO i unieważniający ustawy uchwalane przez parlament i podpisywane przez prezydenta”.

„Ustawa o TK przyjęta przez PO w czerwcu została napisana przez obecnego szefa Trybunału prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Teraz ma on badać jej zgodność z konstytucją. Ustawa uchwalona przez PiS unieważnia zmiany i skraca profesorowi kadencję szefa Trybunału. Tę ustawę również prof. Rzepliński będzie badał. Zdecyduje, które regulacje wejdą w życie (korzystne dla niego prestiżowo i finansowo czy też nie). Jak się państwo domyślają, nominat PO nie widzi w tym problemu. Ale w państwie demokratycznym jest to rzecz bez precedensu” - uważa Lichocka.

Czy Rzepliński wyłączy się z orzekania o ustawach dot. TK?

ez

[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook