Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lichocka: Obłudna kampania Komorowskiego

09.03.2015

„W obecnie niestabilnej sytuacji zlikwidowano pobór oraz ograniczono wydatki na armię”.

Joanna Lichocka, publicystka i dziennikarka, wskazuje, że konwencja Bronisława Komorowskiego była pełna obłudy. „Komorowski mówi, że jest gwarancją stabilizacji oraz jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo Polakom w przeciwieństwie do innych kandydatów. Jest to pokaz hipokryzji i obłudy w jego kampanii” – powiedziała Joanna Lichocka W Radiu Wnet.

Lichocka komentowała rozpoczęcie przez prezydenta Komorowskiego objazdu po Polsce. Odniosła się do wizyty w Piasecznie, która rozpoczęła akcję. Wskazała, że ludzie próbowali pytać prezydenta, „jak wyżyć z renty wynoszącej 600 złotych”. Jednak on nie odpowiedział. „Komorowski udaje, że nie słyszy, odwraca się plecami i unikając odpowiedzi powraca do pozowania do zdjęć. Gdyby taka sytuacja zdarzyła się w USA, zostałoby to natychmiast nagłośnione” - zauważa Lichocka.

Publicystka odniosła się również do przemówienia Ewy Kopacz, która wskazywała, że obecne czasy nie są dla debiutantów. „Ewa Kopacz mówi o tym głośno nie obawiając się, że ludzie przypomną sobie, że to ona jest takim politykiem, która ma za plecami Donalda Tuska. Pani premier nie ma doświadczenia w sprawowaniu najważniejszych funkcji. Wszystko zawdzięcza byłemu liderowi Platformy, a nie swojemu talentowi czy umiejętnościom politycznym” - przypomina Lichocka.

Dziennikarka odnosząc się do pytania, jaki wpływ na kampanię będzie miała obecna sytuacja międzynarodowa, tłumaczyła: „Komorowski mówi, że jest gwarancją stabilizacji oraz jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo Polakom w przeciwieństwie do innych kandydatów. Jest to pokaz hipokryzji i obłudy w jego kampanii. W obecnie niestabilnej sytuacji zlikwidowano pobór oraz ograniczono wydatki na armię”.

„Powinniśmy zdać sobie sprawę, że obecny rząd doprowadził do rozkładu polskiej armii, że przypadku kryzysowej sytuacji bez pomocy sojuszniczych wojsk nie damy sobie rady” - dodaje.

Swoje wystąpienie Lichocka zakończyła apelem do wyborców. „Wielu Polaków po wyborach samorządowych może być zniechęconych. Musimy iść do wyborów oraz ich przypilnować. Nie możemy pozwolić na by mówiono, że nie warto głosować” - wzywa Lichocka.

TK
[Fot. PAP/Grzegorz Momot]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook