Jedynie prawda jest ciekawa

Lichocka: Niesiołowskiemu konspekt napisano cyrylicą?

06.07.2016

Obniżenie wiarygodności ministra tuż przed szczytem NATO, który ma przesądzić o polskim bezpieczeństwie na najbliższe dekady nie jest czymś, nad czym można przejść do porządku dziennego – mówiła posłanka PiS Joanna Lichocka na antenie Telewizji Republika.

Lichocka oceniła krytycznie próbę odwołania ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. Dokonywanie tego na dwa dni przed szczytem NATO określiła jako niezwykle głupie, nawet jak na polską opozycję. "I to nie dlatego, że im się nie podobał szczyt, ale że ma kontakty ze współpracownikiem SB. W "Gazecie Wyborczej" sugerowano, że ma związki z rosyjskimi służbami specjalnymi. Na tej podstawie PO stawia wniosek. (…) Zapytałam się, czy konspekt posłowi Niesiołowskiemu napisał ktoś cyrylicą" – dodała. 


Posłanka odniosła się do wspomnianego już artykułu "Gazety Wyborczej". "Ta sama "GW" piórem redaktora naczelnego Adama Michnika pisała o tym, że wojska radzieckie powinny zostać w Polsce, bo to będzie stabilizować sytuację w Europie. To było w 1991 roku, pamiętam to nie tylko ja. "GW" lansowała koncepcję NATO-bis z Lechem Wałęsą. Warto pamiętać, jak zachowała się po katastrofie w Smoleńsku, kiedy można było w niej przeczytać najbardziej twardą obronę Anodiny i wszystkich tych tez" – powiedziała. 

Lichocka mówiła także dlaczego PiS wyszło z sali sejmowej w czasie przemówienia Stefana Niesiołowskiego, który w imieniu wnioskodawców uzasadniał złożenie wniosku o wotum nieufności. Stwierdziła, że w ten sposób partia demonstrowała, że nie zgadza się na taką hucpę i godzenie w polską rację stanu. "Obniżenie wiarygodności ministra tuż przed szczytem NATO, który ma przesądzić o polskim bezpieczeństwie na najbliższe dekady nie jest czymś, nad czym można przejść do porządku dziennego" – oceniła. 

Na koniec przyznała, że nie spodziewała się, że Grzegorz Schetyna wciągnie się w takie działania. Być może to efekt presji stronnictwa Kopacz, czy innych walk wewnątrz Platformy. "Tego, co się stało dzisiaj, nie sposób traktować inaczej, jak działania przeciwko polskim interesom. Jestem bardzo zaskoczona, że Schetyna, gracz inteligentny, dał się w to wmanewrować" – powiedziała. 


 ak/Telewizja Republika 

[fot. wPolityce.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook