Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Lichocka: Kopacz w piachu

03.07.2015

"Wdzięk i inteligencja – nie tyle pani premier, co otoczenia, które ją wrabia – są nie do przecenienia".

Joanna Lichocka kpi z premier Kopacz. W jej ocenie lider PO znów zaliczyła wpadkę. "Postanowiono w upał ubraną w kraciasty czarno-biały żakiet z długim rękawem, czarną spódnicę i czarne pończochy oraz w czarne pantofle wyprowadzić Ewę Kopacz na plażę nad Wisłą. Na konferencję. Buty zapadały się w piachu, w tle widać było opalających się ludzi. Premier tłumaczyła, że trzeba być bezpiecznym" - opisuje Lichocka jedno z niedawnych wystąpień Kopacz.

Autorka wskazuje, że "w tym piachu powiadomiła, że nie będzie opłat za roaming". "Jak się dowiedzieliśmy, będzie tak, „jak dzwonić na Pragę”. Premier miała taki mniej więcej udział w tej decyzji UE, jak każdy z Państwa, ale kto by w to wchodził. Nie przeszkodziło to jej mówić o tym, jakby to była zdobycz jej samej" - zauważyła Lichocka.

Dodała, że Kopacz swoją konferencję prasową zakończyła zaskakująco szybko. Premier uciekła, gdy usłyszała pytanie "o samolot, który został wysłany na Pomorze (koszt 100 tys. zł), mimo że premier jechała tam pociągiem". "- Nic nie wiem, czy za mną lata – powiedziała z właściwym sobie wdziękiem Ewa Kopacz. Ale na wszelki wypadek od razu, wydobywając nogi z piachu, poszła sobie" - relacjonuje Lichocka.

Ja koniec wskazuje: "Szarm, wdzięk i inteligencja – już nie tyle pani premier, co otoczenia, które ją w to wszystko wrabia – są nie do przecenienia".

TK,PAP
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook