Jedynie prawda jest ciekawa

Lewackie straszenie eksmisjami na bruk

21.07.2017
02LEWACKIESTRASZENIESI21072017
Lewackie straszenie eksmisjami na bruk

Wojująca lewica znowu przestrzeliła. Adrian Zandberg z partii Razem rozpętał medialną burzę, twierdząc, że Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości spowoduje eksmisje na bruk. Specjaliści mówią, że Zandberg nie zrozumiał tematu. Ministerstwo infrastruktury i budownictwa (MIB) wyjaśnia, że rewelacje lewicowego aktywisty to nieprawda.

Ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości będzie chroniła najemców, a nie powodowała wyrzucanie ich z mieszkań - powiedział Szymon Huptyś, rzecznik MIB, odpowiadając na zarzuty lidera partii Razem. Zandberg stwierdził, że "PiS wprowadza pod obrady ustawę zawierającą eksmisje na bruk, bez prawa do lokalu socjalnego. Z uzasadnienia ustawy wynika, że przez 30 lat będzie można wywalić ludzi z domu ot tak, bez żadnych praw".

Zdaniem rzecznika MIB, ustawa wprowadzająca Krajowy Zasób Nieruchomości zawiera szereg mechanizmów chroniących najemcę: "To m.in. transparentne nabory najemców, gdzie nabór odbywa się za pośrednictwem KZN, nieważność umów zawartych przed upływem terminów na nabór, umowa najmu bez opcji dojścia do własności, którą można zawrzeć na 15 lat, a najmu z opcją dojścia do własności na 30 lat. Po tych okresach umowa jest przedłużana na kolejne lata".

Z kolei Maciej Górka, analityk Domiporta.pl zauważył, że Zandberg wykazał się niezrozumieniem tematu, bo "wprost ocenił te zmiany, które zostaną wprowadzone, nie znając podstaw ustawy o ochronie lokatorów". Zdaniem Górki, Zandberg mógł pomylić pierwszą wersję nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów. "Tam był zapis o wyrzucaniu lokatorów na bruk, ale po konsultacjach społecznych został usunięty" - przypomina Górka.

Podobne zdanie ma prezes deweloperskiej firmy Grupa Inwest Piotr Hofman. "Pan Zandberg myli różne rodzaje i sposoby zapewnienia Polakom realizacji potrzeb mieszkaniowych" - zauważył w komentarzu dla PAP.

Hofman dodał, że "warto zauważyć, że nowa ustawa określa, że każdy przy podpisaniu Umowy Najmu będzie wskazywał lokal, do którego wyprowadzi się po zakończeniu umowy". Co więcej, ustawodawca przewidział bardzo ograniczone i jasno sprecyzowane możliwości wypowiedzenia takiej umowy. Są to: zaleganie z płatnościami czynszu łącznie ponad 4 miesiące, używanie lokalu niezgodnie z jego przeznaczeniem lub dalsze podnajmowanie lokalu bez pisemnej zgody właściciela. Każdy z najemców podpisując umowę będzie miał zatem świadomość, jakie są warunki najmu i jego zasady.

PAP/MBB

Fot. pixabay.com

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook