Jedynie prawda jest ciekawa

Legutko we „wSieci”: Totalna wojna z Polską

08.04.2017

„To nie jest tak, że oni kochają Unię i europejskie standardy. (...) To są ludzie pozbawieni poglądów, zdekulturowani, nielubiący polskości” - mówi prof. Ryszard Legutko, filozof i europoseł PiS w rozmowie z Michałem Karnowskim w nowym numerze tygodnika „wSieci”.

Czy to koniec dominacji PiS i zadyszka projektu przebudowy Polski, jak chciałaby opozycja? Ryszard Legutko podkreśla, że nie dostrzega w tej kwestii „żadnej zmiany jakościowej”. 

„Od samego początku było wiadomo, że będą trudności. Mierzymy się przecież nie tylko z oporem materii, latami zaniedbań, lecz i utrwalonymi nawykami, tradycyjnymi słabościami polskiego charakteru. W perspektywie kilkusetletniej Polska właściwie ponosi głównie porażki. Wygrywaliśmy czasem bitwy, ale przegrywaliśmy wojny, często bardzo boleśnie” - mówi poseł do PE. 

„Dziś też się walczy z werdyktem demokratycznym, ale również po prostu z Polską, z jej historią, tradycją, tożsamością. To już jest wojna totalna” - dodaje. 

Jak zauważa prof. Legutko, ze względu na większą siłę obozu niepodległościowego w Polsce, rzuca się przeciwko niemu odpowiednio większe środki. Polityk dodaje również w rozmowie, że lewica nie uznaje żadnych granic w dziedzinie inżynierii społecznej. 

„Ten potwór jest nienasycony. W imię tak zwanej polityki równościowej wymyśla się kolejne eksperymenty i próbuje narzucać państwom członkowskim. (…) Ta machina zmierzająca do przerobienia społeczeństw, indoktrynacji, dysponuje ogromną siłą. Ale ta świadomość nie powinna nas paraliżować, ale mobilizować. Jednak nie dało się Polski błyskawicznie zsekularyzować, jednak Polacy po raz kolejny opowiedzieli się za propozycją konserwatywną, a ten rząd cieszy się wielkim poparciem społecznym, mimo stałego bombardowania w mediach. To są atuty” - mówi europoseł, krytycznie oceniając postawę ludzi, którzy ślepo wierzą w zbawcze możliwości „jakiegoś potężnego zewnętrznego podmiotu”. 

„To nie jest tak, że oni kochają Unię i europejskie standardy. Najważniejsze jest dla nich to, że UE to poręczne narzędzie do, jak to kiedyś ujął Janusz Lewandowski, „pałowania świadomości” Polaków. To są ludzie pozbawieni poglądów, zdekulturowani, nielubiący polskości. To nie jest spór między zdystansowanymi wobec Unii a jej gorącymi zwolennikami. To jest walka między tymi, którzy chcą utrzymania narodowej tożsamości, a tymi, którzy chcą ją zniszczyć” - stwierdza Legutko. 

Więcej o obronie polskich i europejskich wartości w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, dostępnym w sprzedaży od 3 kwietnia, także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html

Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl.

[fot. Fratria]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook