Jedynie prawda jest ciekawa


Arłukowicz posługuje się tylko PR-em

03.04.2013

„Czyżby pan minister czekał na kolejne nieszczęście, żeby dopiero wtedy podjąć jakieś działania?”

Poseł PiS, lekarz, a także członek Komisji Zdrowia, odnosi się do wypowiedzi pani marszałek Ewy Kopacz. Stwierdziła ona, że za jej kadencji w resorcie zdrowia nie doszło do likwidacji punktów nocnej i świątecznej opieki medycznej – co nie do końca jest prawdą, gdyż w 2011 r. zamknięto prawie 1/3 tych punktów. Co więcej, pani marszałek zapewniła, że będąc ministrem zdrowia, osobiście nadzorowała i kontrolowała te punkty. Jednak, najwidoczniej, kontrole były mało efektywne, patrząc na tragedie, które miały miejsce na przełomie lutego i marca.

stefczyk.info: Dzisiaj się odbył briefing pani marszałek Kopacz, poprzedniej pani minister zdrowia. Padło tam z jej strony stwierdzenie, iż ograniczenie punktów nocnej i świątecznej opieki medycznej w 2011 r. nie miało wpływu na te wypadki, które obserwowaliśmy w lutym, np. na śmierć 2,5 – letniej Dominiki. Jakby mógł pan skomentować te słowa?

Tomasz Latos: Ja w ogóle uważam, że funkcjonowanie nocnej i świątecznej pomocy medycznej nie jest właściwe. Nie jestem zaskoczony tym raportem i tą kontrolą NFZ-u. Wydaje mi się, na podstawie tych informacji, które do mnie docierają, że jest to w niektórych przypadkach traktowane jako sposób na wygodne kontrakty podpisywane z NFZ. Można przyjąć pieniądze, a pacjentów, przynajmniej ich część, skierować – a to do szpitala, a to powstrzymać od wizyty i przetrzymać ich, aż zgłoszą się następnego dnia do swojego lekarza rodzinnego. Krótko mówiąc, uważam że, albo trzeba dokonać zmian w funkcjonowaniu nocnej i świątecznej pomocy medycznej, albo przynajmniej należy je objąć ścisłym nadzorem. Nie może być tak jak do tej pory. Większość tych zdarzeń niebezpiecznych dla życia, a nawet tragicznych, było na styku ratownictwa medycznego i wspomnianej nocnej pomocy. W związku z tym mamy dwie możliwości: albo to będzie rzeczywiście dobrze funkcjonująca pomoc medyczna, albo należy pomyśleć i zastanowić się, czy nie lepiej, skoro pacjenci w niektórych rejonach Polski są odsyłani do szpitala – czy nie lepiej zakontraktować te usługi w szpitalu. Przynajmniej skończymy z fikcją, w której jedni biorą pieniądze, a drudzy później wykonują pracę.

stefczyk.info: A czy była jakaś propozycja zmian ze strony resortu zdrowia? Czy pan minister podał jakieś rozwiązania do przedyskutowania w Komisji Zdrowia, bądź w Sejmie?

Tomasz Latos: Muszę powiedzieć, że mam żal do ministra Arłukowicza i do wiceministra Neumanna: w piątek będą 4 tygodnie od posiedzenia komisji zdrowia, które zostało zwołane po tragedii w województwie łódzkim. Wówczas pan minister Neumann zobowiązał się w imieniu swoim i ministra Arłukowicza, że w ciągu dwóch tygodni przedstawią konkretne rozwiązania, które naprawią tą sytuację. Zamiast tego w międzyczasie mieliśmy konferencję poświęconą in vitro i jego finansowaniu, konferencję poświęconą zmianom w NFZ. Natomiast jeśli chodzi o zmiany na styku ratownictwa medycznego i nocnej pomocy medycznej – trwa cisza. Tak jak powiedziałem, w piątek miną cztery tygodnie (a zmiany miały być zaproponowane po dwóch), odkąd pan minister to zobowiązanie na siebie nałożył i nic się nie dzieje. Tak nie może być. Czyżby pan minister czekał na kolejne nieszczęście, żeby dopiero wtedy podjąć jakieś działania? Nie czekajmy na następne tragiczne wydarzenie, tylko wyciągnijmy wnioski z tego co się wydarzyło. Źle się dzieje, że żadne propozycje – nawet pod dyskusję, jako pewne warianty rozwiązań, nie zostały przedstawione w Sejmie.

stefczyk.info: Chciałabym się odnieść do tej kontroli, o której pan wspominał przed chwilą – kontroli NFZ, która wykazała nieprawidłowości. Dzisiaj pani marszałek Kopacz powiedziała, że ona w 2011 r. osobiście jeździła po punkach nocnej i świątecznej pomocy medycznej i je kontrolowała. Dlaczego w takim razie musiało dojść aż do takich wypadków, żeby dopiero teraz wyszły te nieprawidłowości, które prawdopodobnie już istniały wcześniej?

Tomasz Latos: Ja przede wszystkim nie jestem zwolennikiem medialnego działania, takiego czy innego ministra zdrowia. Takie objeżdżanie punktów osobiście przez ministra przypomina metody działania stosowane w niektórych krajach na wschodzie, np. przez prezydenta Putina. Chyba nie tędy droga. Minister nie powinien dokonywać osobistej kontroli punktów, przecież wszystkich nie objedzie. Minister powinien dbać o pewne rozwiązania systemowe i na tym powinien się koncentrować. Pani marszałek Kopacz działała na dwóch płaszczyznach: PR-u, ale także dawała jakieś rozwiązania w różnych sprawach dotyczących służby zdrowia – wprawdzie kontrowersyjne rozwiązania, z którymi ja się w większości nie zgadzałem. Jednakże pan minister Arłukowicz obciął tą drugą część, dotyczącą wprowadzania zmian i został wyłącznie PR. Nie złożył jakiegokolwiek projektu przez półtora roku dotyczącego swoich prac w ministerstwie. Niczego nie zmienia, tylko zapowiada i chyba nie tędy droga. Nie czekajmy na kolejne tragiczne wydarzenie, wystarczy, że zapytamy dowolnych pacjentów, żeby powiedzieli, że jednak coś jest na rzeczy i coś nie tak funkcjonuje w systemie – i to nie tylko w tym jednym, czy drugim tragicznym przypadku – bo tych sytuacji jest o wiele więcej. Ja sam mógłbym podać z własnych doświadczeń przykłady, kiedy nie było właściwego działania. Coś z tym trzeba zrobić. Żadne szkolenia, mówię tu o tych szkoleniach dyspozytorów, nie rozwiążą całości sprawy. Nawet dobrze wyszkolony dyspozytor nie postawi pewnych pytań, nie podejmie niestandardowych decyzji, które nie będą szły zgodnie z szablonem postępowania. W związku z tym trzeba jakoś tą lukę wypełnić i trzeba innych rozwiązań systemowych, albo w najgorszym razie, niezależnie od tego, zwiększyć finansowanie i w ten sposób szukać rozwiązań. Lepiej będzie dla społeczeństwa, dla pacjentów, że karetka wyjedzie jeden raz za dużo, niż jeden raz nie wyjedzie i dojdzie do tragicznego zdarzenia, jak chociażby śmierć 2,5 – letniej Dominiki.

rozmawiała Magdalena Czarnecka
[fot. youtube.com]


Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook