Jedynie prawda jest ciekawa


Łaniewska: znowu występuję w drugim obiegu

20.06.2013

W kulturze jest wiele rzeczy strasznie płaskich, nie skłaniających do uśmiechu, tylko do jakiegoś obrzydliwego rechotu. Wiele rzeczy mi się nie podoba. Przede wszystkim prawdy o Smoleńsku chciałabym dożyć. Prawdy, a nie uwłaczania Antoniemu Macierewiczowi, że jest oszołomem i powtarzania, iż zawinili polscy piloci i brzoza – mówi w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl Katarzyna Łaniewska.

W kulturze jest wiele rzeczy strasznie płaskich, nie skłaniających do uśmiechu, tylko do jakiegoś obrzydliwego rechotu. Wiele rzeczy mi się nie podoba. Przede wszystkim prawdy o Smoleńsku chciałabym dożyć. Prawdy, a nie uwłaczania Antoniemu Macierewiczowi, że jest oszołomem i powtarzania, iż zawinili polscy piloci i brzoza – mówi w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl Katarzyna Łaniewska.

Wybitna aktorka, która obchodzi 80-te urodziny, odnosi się m.in. do swej opozycyjnej działalności w PRL. Gorzko konstatuje, że wojna polsko-jaruzelska do dziś nie zakończyła się zwycięstwem nad złem i kłamstwem.

Myślałam żeśmy ją wygrali, ale teraz widzę, że nie tylko ja byłam naiwna. Mamy dziś państwo, w którym publiczna telewizja pokazuje film „Nasze matki, nasi ojcowie”. Mój ojciec służył w Legionach, zginął w Oświęcimiu za to, że walczył o Polskę. Mój starszy brat walczył w Powstaniu Warszawskim. Chciałabym, żeby nasza historia była prawdziwa – podkreśla artystka.

Katarzyna Łaniewska opowiada też o roli Anny Walentynowicz, którą zagrać ma w filmie Antoniego Krauzego o tragedii smoleńskiej.

To będzie mały epizod, ale dotyczący bardzo ważnej osoby. Wezmę udział w scenie, która rozegra się w samolocie. Miałam szczęście poznać panią Anię osobiście i wiem jaką była osobą. Tym bardziej ciąży na mnie odpowiedzialność oddania prostoty, prostolinijności i wielkiej prawdy tej postaci – mówi aktorka.

Cała rozmowa w portalu wPolityce.pl. POLECAMY!

JKUB

[fot. " Sieci"/Arkadiusz Gołębiewski]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook