Jedynie prawda jest ciekawa


Łaniewska: Po Sierpniu została gorycz

14.08.2015

To, co się działo na ulicach Warszawy w dniu zaprzysiężenia Andrzeja Dudy, to było coś z dawnego festiwalu „Solidarności”. Coś takiego dawało się odczuć. Mam wielką nadzieję, że dożyję w październiku pełni radości – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info, aktorka Katarzyna Łaniewska.

Stefczyk.info: 35 lat temu w Stoczni Gdańskiej wybuchł strajk w obronie Anny Walentynowicz, który odegrał hostoryczną rolę w kruszeniu komunizmu w Polsce. Co zostało z mitu „Solidarności” i wielkiego zrywu robotników.

Katarzyna Łaniewska: Została legenda i paru starych ludzi. Niektórzy są skłóceni, pozostając po dwóch stronach politycznej barykady. Tyle nam zostało z tej wolny polsko-jaruzelskiej, która przerwała „Solidarność”, ten – jak niektórzy mówią – festiwal „Solidarności”. Zostały wspomnienia czegoś nieprawdopodobnego. Byłam podczas Sierpnia pod Stocznią Gdańską, widziałam jak ludzie się bratali, jak coś zaczynało się w nich zmieniać. W kolejkach przestali się kłócić. Coś takiego tajemnego wtedy było. Mówię o moim odczuciu bezpośrednim. Ale Sierpień miał wpływ na wielką historię – na zburzenie muru berlińskiego itd. Natomiast jak zwykle nie potrafiliśmy tego „sprzedać”. W dobrym tego słowa znaczeniu, a nie jakimś marketingowym, gdy mówi się, że dopiero jak ruszył mur berliński, to się wszystko w Europie zmieniło. Została też pewna gorycz u ludzi opuszczonych. U tych ludzi, którzy wtedy poświęcali swoje życie, wolność, pracę, a byli wydobywani z zapomnienia dopiero w czasie dwuletnich rządów PiS i podczas prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego.

Nie wszyscy bohaterowie Sierpnia byli odsunięci w cień…

Była też część taka, która dokopała się do władzy, jak marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Gdy patrzę dziś na niektórych ludzi, to myślę „gdzie są chłopcy z tamtych lat”. Długo by mówić…

Czy Polska, jaką dziś mamy, odpowiada marzeniom i wartościom, o które walczono w Sierpniu?

To, co się działo na ulicach Warszawy w dniu zaprzysiężenia Andrzeja Dudy, to było coś z dawnego festiwalu „Solidarności”. Coś takiego dawało się odczuć. Mam wielką nadzieję, że dożyję w październiku pełni radości.

Janusz Śniadek, były przewodniczący „Solidarności”, uważa, że trzeba dziś powtórzyć rewolucję Sierpnia. Szansy na to upatruje w wyborach parlamentarnych. Czy pani również ma takie odczucia?

Na pewno tak. Jak mówiła przed śmiercią śp. Anna Walentynowicz – musimy się na nowo policzyć.

W Gdańsku zostanie odsłonięty pomnik Anny Walentynowicz. Czy to wystarczy dla upamiętnienia tej postaci?

Na pewno pomniki zostają dla potomnych. Ale to nie jest najważniejszy element pamięci. Czy bliscy Anny Walentynowicz na pewno wiedzą, gdzie jest dziś jej grób? A może modlą się przed obcą osobą? To jest tragedia. Ale dobrze, że władze w ogóle się na pomnik zgodziły, bo najpierw komuś przeszkadzał, bo tam miał być plac zabaw. Pełzająca rozpacz… Ale to się niedługo skończy. Mam taką nadzieję.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Rozmawiał Jerzy Kubrak

[fot. Stefczyk.info]



Warto poczytać

  1. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  2. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  3. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  4. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  5. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  6. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  7. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook