Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Zmarnotrawiono dużą część środków

25.11.2013

"Jeżeli nie odsuniemy ich od władzy, zmarnotrawią i „przekręcą” kolejne pieniądze" - pisze Zbigniew Kuźmiuk.

Na sobotniej Konwencji Platformy premier Tusk, w ramach 4 już expose podczas swoich 6-letnich rządów, obiecywał Polakom drugi skok cywilizacyjny w oparciu o 100 mld euro, uzyskanych w ramach unijnego budżetu na lata 2014-2020.

Ten pierwszy, jak się można domyślać, to skok, który miał zrealizować rząd Tuska przy pomocy środków z obecnego wieloletniego budżetu UE na lata 2007-2013 wynegocjowanego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, z którego do Polski ma trafić około 95 mld euro.

Do tej pory wprawdzie rozliczono około 70 mld euro (projekty już opłacone przez Brukselę), pozostałe projekty będą realizowane i rozliczane do końca 2015 roku, ale niestety, jak się okazuje większość tych środków wydawanych pod rządami Donalda Tuska i Platformy, została zmarnowana.

Klasycznym przykładem takiego nieefektywnego wydawania pieniędzy unijnych jest Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka (PO IG).

Dotychczasowe rezultaty realizacji tego programu są coraz częściej określane przez znawców tej problematyki zwyczajnym marnowaniem ogromnych pieniędzy (niektórzy z nich jak profesor Krzysztof Rybiński w pogłębionych analizach dowodzą, że wydatkowanie środków w ramach tego programu, wręcz zabija polską gospodarkę).

Należy w tym miejscu przypomnieć, że PO IG na lata 2007-2013, to program opiewający na 10,2 mld euro w ramach którego do tej pory zatwierdzono już ponad 16 tysięcy projektów na ogólną sumę ponad 44 mld zł.

Do jesieni tego roku zrealizowano już ponad 20 mld zł płatności w ramach tego programu i jak najbardziej na miejscu są pytania o efektywność wydawania tak ogromnych środków finansowych.

Krytyczne oceny skutków realizacji PO IG potwierdzają niestety statystyki i rankingi dotyczące innowacyjności w Polsce.

Jak się wydaje rezultatem wydatkowania wspomnianych 44 mld zł (do tej pory jak już zaznaczyłem rozliczono ponad 20 mld zł) w ramach unijnego programu PO IG, jest zmniejszenie liczby innowacyjnych przedsiębiorstw przemysłowych z 23% w roku 2006 do 17% w roku 2012.

Z kolei w rankingu innowacyjności Światowego Forum Ekonomicznego sporządzanego zresztą corocznie), w ciągu ostatnich kilku lat (a więc w okresie realizacji PO IG), Polska spadła aż o 20 miejsc z 44 miejsca w 2007 roku na 63 w roku 2012.

Mimo wydatkowania ogromnych środków unijnych, branżą najbardziej dotkniętą bankructwami jest ciągle budownictwo.

W tym sektorze upadło w roku 2012 273 firmy (blisko 1/3 wszystkich upadłości) czyli aż o 87% więcej niż w roku ubiegłym. Podobny proces ma miejsce w 2013 roku.

Z wielkimi firmami giełdowymi z sektora budowlanego, które upadły (takimi jak DSS, Hydrobudowa, PBG), były związane setki podwykonawców i upadłości generalnych wykonawców wielkich inwestycji, spowodowały trwającą do tej pory wśród nich, falę upadłości bądź likwidacji.

W kategoriach ekonomicznych trudno tę falę upadłości zrozumieć, ponieważ w latach 2007-2013 tylko sektor publiczny, wydał na inwestycje infrastrukturalne (głównie drogi, linie kolejowe, stadiony) ponad 130 mld zł.

Właśnie w związku z finalizacją przygotowań do Euro 2012, a także kończeniem się wydatkowania środków finansowych z budżetu UE na lata 2007-2013, rząd Donalda Tuska obiecywał branży budowlanej boom inwestycyjny, a niestety mamy największą w Europie falę upadłości w tej branży.

Teraz dowiadujemy się jeszcze o ogromnej skali korupcji w przetargach informatycznych realizowanych w ramach programów unijnych na kwotę przynajmniej 1,5 mld zł (trwają także postępowania prokuratorskie dotyczące korupcji w przetargach drogowych i kolejowych), co tylko potwierdza tezę formułowaną przez badaczy tego zjawiska, że około 30% ze wspomnianych 95 mld euro, pochłonęła korupcja.

Zmarnotrawiono dużą część środków z obecnej perspektywy finansowej, blisko 1/3 pochłonęła korupcja, a ci którzy rządzili w tym czasie mówią o skoku cywilizacyjnym w wyniku wydania kolejnych 100 mld euro z budżetu UE w latach 2014-2020.

Jeżeli nie odsuniemy ich od władzy, zmarnotrawią i „przekręcą” i te pieniądze.

Zbigniew Kuźmiuk
[Fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook