Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: wzrost gospodarczy, a problemy narastają...

06.11.2013

Rząd Tuska wpędził polską gospodarkę w pułapkę niskiego wzrostu i wszystko wskazuje na to, że przez najbliższe kilka lat z niej nie wyjdziemy - pisze Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS.

W mediach aż roi się od informacji jak to poprawia się koniunktura w polskiej gospodarce, przez wszystkie przypadki odmieniany jest wzrost gospodarczy i towarzyszy temu prezentacja różnego rodzaju wskaźników, które mają przekonać nawet niedowiarków, że będzie coraz lepiej.

Do tego rodzaju komentarzy został wykorzystany wczorajszy komunikat Komisji Europejskiej, która koryguje lekko w górę wskaźniku wzrostu gospodarczego w Polsce jeszcze w roku 2013, a także w latach 2014-2015.

Oczywiście należy się cieszyć z poprawy koniunktury, ba wręcz trudno zrozumieć dlaczego polska gospodarka oparta o blisko 40 milionów konsumentów ciągle nadrabiających zaległości w tym zakresie po poprzednim ustroju, korzystająca z szerokiego strumienia środków unijnych na inwestycje, mogła znaleźć się na poziomie wynoszącego zaledwie 0,5 % PKB wzrostu gospodarczego w I kwartale tego roku (w sytuacji kiedy wzrost PKB w Polsce w 2/3 zależy od wzrostu konsumpcji i inwestycji).

Komisja Europejska prognozuje, że wzrost PKB w naszym kraju w 2013 wyniesie 1,3 % (wcześniej przewidywała 1,1 %), w 2014 roku - 2,5 % (wcześniej przewidywała 2,2 %), a w 2015 roku- 2,9 % (wcześniej przewidywała 2,6 %).

Jednocześnie w komunikacie KE podkreśla się wyraźne pogorszenie sytuacji finansów publicznych. W 2012 roku deficyt całego sektora wyniósł 3,9 % PKB, a w 2013 roku wyniesie aż 4,8 % PKB, choć w programie konwergencji przedstawionym KE wiosną 2012 roku, polski rząd zobowiązał się do sprowadzenia tego deficytu poniżej 3% PKB do końca roku.

KE pisze także o przewidywanej poprawie sytuacji w polskich finansach publicznych w 2014 roku ale tylko na skutek przejęcia z systemu emerytalnego aktywów szacowanych na 8,5 % PKB i w związku z tym rok ten ma się skończyć nadwyżką w sektorze finansów publicznych wynoszącą 4,6 % PKB, a dług publiczny ma się zmniejszyć z 58,2% PKB na koniec 2013 roku do 51% PKB na koniec 2014 roku.

Komunikat KE mimo swojego optymistycznego wydźwięku, potwierdza jednak to co od kilku lat jest widoczne w naszym kraju gołym okiem, rząd Tuska wpędził polską gospodarkę w pułapkę niskiego wzrostu i wszystko wskazuje na to, że przez najbliższe kilka lat z niej nie wyjdziemy.

Mówiłem o tym w Sejmie podczas I czytania projektu ustawy budżetowej na 2014 rok i wywołałem tym wzburzenie przedstawicieli rządu i posłów Platformy którzy na wyścigi obwiniali za to kryzys na świecie i w Europie.

Stwierdziłem, że rząd Tuska doprowadził do tego, że polska gospodarka rozwija się w tempie około 2 % PKB rocznie, a taki wzrost jak wiadomo, nie rozwiązuje żadnych naszych problemów, nie podnosi poziomu życia większości Polaków, nie daje nowych miejsc pracy, wręcz zmniejsza z roku na rok poziom zatrudnienia w gospodarce.

Otóż Donald Tusk przejmując władzę na jesieni 2007 roku z rąk Jarosława Kaczyńskiego, przejmował rozpędzoną gospodarkę, o wzroście wynoszącym 6,8 % PKB.

Jeszcze w 2008 roku to rozpędzenie, dało średnioroczny wzrost gospodarczy wynoszący blisko 5 % PKB, a później był już zjazd po równi pochyłej do poziomu 0,5 % PKB w I kwartale 2013 roku.

Mówiłem, że słyszymy od kilku lat od rządzących, że ten gwałtowny spadek wzrostu PKB, to skutek kryzysu w strefie euro, choć wszyscy doskonale wiedzą, że tzw. wskaźnik eksportu netto, wpływa na polskie PKB średniorocznie zaledwie w 1/3, a w 2/3 o tym wzroście stanowią czynniki krajowe, takie jak konsumpcja i inwestycje.

Natomiast na kształtowanie się poziomu konsumpcji i inwestycji decydujący wpływ mają decyzje rządowe, a te od kilku lat szkodzą obydwu tym składnikom wzrostu PKB.

Wręcz zadziwiający, jest notowany od 2 lat spadek inwestycji publicznych (wg. projektu budżetu będzie o także kontynuowany w 2014 roku),w sytuacji kiedy do Polski w latach 2007-2013 „weszło” około 400 mld zł środków z budżetu UE.

Tak niski wzrost gospodarczy przewidywany przez KE w Polsce do roku 2015 w sytuacji kiedy już w 2014 roku ma rozpocząć się realizacja projektów w ramach nowej perspektywy finansowej, w której Polska ma uzyskać ponad 440 mld zł środków unijnych, jest wręcz zatrważający.

Niestety nie ma w Polsce ciągle poważnej debaty dotyczącej wymienionych wyżej i innych strategicznych problemów, a rządzący Polską od 6 lat prominentni politycy z Platformy i PSL-u, nie chcą w ogóle na ten temat rozmawiać.

Im jest dobrze ale, że miliony młodych Polaków nie widzą swoich szans rozwojowych w ojczyźnie, rządzących Polską, zdaje się w ogóle nie interesować.

Zbigniew Kuźmiuk

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook