Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Tusk o didaskaliach

10.07.2014

Ze strony prezesa Kaczyńskiego - poważna analiza sytuacji społeczno-gospodarczej po taśmach prawdy, ze strony premiera Tuska - po raz kolejny didaskalia – pisze o debacie nad wotum nieufności dla rządu Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS.

Wczoraj w Sejmie odbyła się debata na temat wniosku Prawa i Sprawiedliwości o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska i powołanie profesora Piotra Glińskiego na premiera rządu przejściowego, który przygotowałby i przeprowadził przedterminowe wybory parlamentarne na jesieni tego roku.

Wniosek przedstawiał prezes Jarosław Kaczyński i nawiązując do podobnego sprzed 16 miesięcy, przedstawił realistyczną ocenę dokonań rządu Donalda Tuska w kilkunastu najważniejszych dziedzinach życia gospodarczego i społecznego, udowadniając, że przez ten czas w żadnej z nich nie dokonał się  jakiś wyraźny postęp, wręcz przeciwnie w wielu z nich jest zdecydowanie gorzej.

Teraz do najbliższego piątku (wtedy o godzinie 9-tej odbędzie się głosowanie na tym wnioskiem), każdy z posłów w tym w szczególności z koalicji ma czas na przemyślenie czy po opublikowaniu taśm prawdy, chce dalej firmować swoim nazwiskiem rząd Donalda Tuska i ponosić za to odpowiedzialność polityczną.

Zaczął od fatalnej sytuacji na rynku pracy, ciągle blisko 2 mln bezrobotnych, gdzie sytuacja wprawdzie się trochę poprawia ale tylko dlatego, że mamy kolejną falę wyjazdów młodych ludzi za granicę (w 2013 roku znowu wyjechało około 500 tysięcy osób).

Później było omówienie dramatycznej sytuacji w ochronie zdrowia, gdzie dochodzi na przykład do takich sytuacji, że dokonuje się amputacji (najwyższa ilość w Europie), tylko dlatego, że jest to bardziej opłacalne niż długotrwałe leczenie.

Dalej mówił o katastrofie demograficznej, w wyniku której w 2013 roku po raz  pierwszy od zakończenia II wojny światowej, w Polsce było o 37 tysięcy mniej urodzeń niż zgonów.

Kolejne zastrzeżenia dotyczyły spraw społecznych. Prezes Kaczyński zwrócił uwagę na konsekwencje nowego systemu ubezpieczeń emerytalnych czyli zmniejszoną o blisko połowę tzw. stopę zastąpienia (relacja emerytury do ostatniego wynagrodzenia). W starym systemie było to średnio około 60%, w nowym zaledwie 36%.

Mówił także o ogromnej i ciągle zwiększającej się grupie osób żyjących w skrajnym ubóstwie (około 2,6 mln osób), blisko 800 tysiącach niedożywionych dzieci i załamaniu się wspieranego przez państwo programu mieszkaniowego skierowanego do ludzi młodych o czym świadczy klęska programu MdM.

Druga część wystąpienia była poświęcona sprawom gospodarczym w tym dramatycznie powiększonemu zadłużeniu (na koniec roku 2013 dług publiczny wyniósł 950 mld zł, a więc ponad 58% PKB) i wprowadzeniu polskiej gospodarki w pułapkę niskiego wzrostu gospodarczego (średniorocznie 2-3% PKB), co powoduje załamanie dochodowej strony budżetu państwa.

Prezes Kaczyński przypomniał, że rząd Tuska buduje najdroższe autostrady w Europie (9 mln euro za kilometr, a po uwzględnieniu siły nabywczej naszej waluty około 16 mln euro), a mimo szerokiego frontu robót, upadła duża część przedsiębiorstw zaangażowanych w kontrakty drogowe.

Zwrócił także uwagę na zmarnotrawieniu dużej części środków europejskich na modernizację kolei, poważne wątpliwości związane z zakupem pociągu Pendolino, skandale prywatyzacyjne (Grupa Azoty, Ciech, PKP Cargo) i wreszcie dramatyczną sytuację związaną z budową Gazoportu Świnoujściu.

Na te ciężkie kilkanaście zarzutów, Donald Tusk odpowiedział sprostowaniami dotyczącymi zbudowania kilkudziesięciu kilometrów autostrad więcej, pomyłce prezesa dotyczącej deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego i wreszcie wsparcie się pochlebnym dla Polski artykułem w The Economist, który jak się okazuje napisał serdeczny przyjaciel Radosława Sikorskiego.

Ze strony prezesa Kaczyńskiego, poważna analiza sytuacji społeczno - gospodarczej po taśmach prawdy, ze strony premiera Tuska po raz kolejny didaskalia.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook