Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Trzy „pudła” Komorowskiego

16.02.2015

Po świetnej konwencji wyborczej Andrzeja Dudy, co potwierdzili nawet dalecy od Prawa i Sprawiedliwości politolodzy i fachowcy od PR, ruszył się także sztab Komorowskiego i prezydent pojechał na Śląsk aby tam próbować potwierdzić obywatelskość swojej kandydatury.

Taka zapowiedź pojawiła się już na konwencji Platformy, kiedy to podczas wystąpienia Komorowskiego, który stwierdził, że będzie kandydatem ponadpartyjnym, zgasło wyświetlane za nim logo tej partii.

Teraz zebrano 29 prezydentów miast (głównie członków Platformy lub startujących w ostatnich wyborach samorządowych z poparciem tej partii, dwóch z nich prezydenci Krakowa i Rzeszowa startowało z poparciem SLD), podpisali oni deklarację poparcia dla Komorowskiego ale trudno całą tę PR-ową operację uznać za podbudowanie obywatelskiego charakteru kandydatury urzędującego prezydenta.

Zresztą o zachowaniach „proobywatelskich” prezydenta Komorowskiego świadczy między innymi zignorowanie ponad 2,5 mln podpisów zebranych przez związki zawodowe pod wnioskiem o referendum w sprawie wydłużenia do 67 lat wieku emerytalnego, ponad 2 milionów podpisów w spawie referendum o ochronie Lasów Państwowych, czy ponad 1 miliona podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie obligatoryjnego pójścia 6-latków do szkoły.

Nigdy nie spotkał się z inicjatorami tych przedsięwzięć, ba nawet nie zwrócił się do rządu Platformy i PSL-u aby przeprowadziły szerokie konsultacje społeczne, czy też decydowały się na tzw. wysłuchanie publiczne w odniesieniu do projektów ustaw, które rządzący przygotowali w tych sprawach.

Równie lekceważące było zachowanie prezydenta Komorowskiego w odniesieniu do protestujących członków OFE, którzy sprzeciwiali się konfiskacie 150 mld zł zgromadzonych w Funduszach i przeniesieniu ich do ZUS.

Nie tylko nie spotkał się z protestującymi ale do tej pory jego Kancelaria procesuje się z jednym ze stowarzyszeń, które zażądało upublicznienia ekspertyz jakie prezydent zamówił w tej sprawie za publiczne pieniądze.

W przemówieniu do samorządowców na Śląsku (tym razem trochę „żywszym” niż to wygłoszone na konwencji wyborczej, o którym nawet zaprzyjaźniona Gazeta Wyborcza napisała, że podczas jego wygłaszania „ziewały nawet krzesła na sali”), stwierdził także, że wyborów nie wygrywa się „balonikami i konfetti” wyraźnie nawiązując w ten sposób do konwencji Andrzeja Dudy.

I znowu podpowiedź PR-owców, okazała się „strzałem jak kulą w płot”. Otóż podczas Święta Flagi 2 maja 2013 roku prezydent Komorowski był patronem honorowym przedsięwzięcia „Orzeł może”, podczas którego świętowano z orłem zrobionym z czekolady, różowymi balonikami, a konfetti rozrzucano w Warszawie z wojskowych helikopterów (do tej pory nie udało się uzyskać odpowiedzi resortu obrony kto  zaakceptował użycie wojskowego sprzętu i ile to polską armię kosztowało).

W tym samym przemówieniu prezydent Komorowski użył także stwierdzenia, że rządzenie krajem to jak to „poetycko” określił „nie jest praktyka dla czeladników” sugerując, że on jest mistrzem, a pozostali kandydaci to czeladnicy”.

I znowu pudło szczególnie w odniesieniu do kandydata Prawa i Sprawiedliwości Andrzeja Dudy.

Bo czym można nazwać czeladnikiem nauczyciela akademickiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, doktora nauk prawnych, człowieka który był wiceministrem sprawiedliwości, ministrem w Kancelarii Prezydenta, wreszcie posłem na Sejm RP, a obecnie posłem do Parlamentu Europejskiego i to należącym do tych najaktywniejszych.

Trzy PR-owe pomysły i trzy „pudła” prezydenta Komorowskiego, najwyższy czas zmienić doradców, bo w II turze wyborów (którą pokazują już sondaże na 3 miesiące przed I turą), szykuje się porażka.

Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS

Fot. [PAP/Marek Zimny]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook